Ukradłem konia, żeby moje dziecko mogło na nim jeździć.
Piosenka
1. Ukradłem konia, żeby moje dziecko było szczęśliwe. Za tę cenę mógłbym kupić bransoletkę. Złapali mnie żandarmi, ale nie żałuję. Dla ciebie, moje dziecko, zniosę nawet żelazo. 2. Żelazne kraty w drzwiach więzienia w sobotę. Niestety, wiele razy się o nie łokciami nadziałem. Tak więc ślepego konia pilnuje około sześciu żandarmów. Niestety, wielu ukradło więcej ode mnie.