Odetnij tę skórę siekierą.

Odetnij tę skórę siekierą.

Piosenka

1. Zetnij to drzewo siekierą, z którego zrobię stodołę na gęsi, ; Spal to drzewo ogniem, z którego zrobię stodołę na wrzeciona. ; Przynieś wodę do tej ziemi, z której zrobię stodołę na konopie, ; Nie potrzebuję konopi, tylko turzycy, ; Rozpalę ogień z turzycy, ogrzeję się u niego. ; ; 2. Hej, ktoś, ktoś, przyjdź spać do mnie, ; Mojego pana nie ma w domu, przyszedł kosić. ; Dziewięciu łysych mężczyzn, jego włosy tylko trzepoczą, ; Mój skrzydlaty ptak, nie lata na każdą gałąź. ; ; * Zawsze leżę na pikowanym łóżku, ; Po prostu kładę moje słabe ciało na suchej ławie. ; ; 3. Czy mógłbyś spać w nocy, Poli, w kołowrotku, ; Diabły mogłyby spać w wielkim biciu, ; Również moje oczy zbladną w wielkiej czujności, ; Moje wahadło odleci w wielkim krakaniu. ; ; 4. Poszedłem do twojej żony, choć nie poszedłem, ; Wziąłem żonę od kogoś, choć jej nie wziąłem. ; Chociaż diabeł by ją chciał, włożyłby ją do swego koszyka, ; Im głośniej by wył, tym lepiej by ją niósł. ; ; * do melodii wersów 3, 4

Numer inwentarzowy:

9949

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Gesztete