Upieczone ciasto z mielonym mięsem Bódiego
Piosenka
Ugotowane przez Bódiego proso upadło, ; Prawie wpadł do drzwi. ; Mój pan nie mógł znieść zboża, ; Kopnął je do Dunaju. ; ; Dunaj unosi je cicho, ; Bódi patrzy na to z goryczą. ; Jaki będzie teraz obiad, ; Dobre proso upadło tam. ; ; Nie ma lepszego życia niż nasze, ; Z chłopcami od młyna. ; Ponieważ nie płacimy podatków, ; Lód hałasuje, możemy uciec. ; ; Niebo jaśnieje gwiazdami, ; Lód niesie pana Zboża. ; Jego młyn tonie, pęka, zamienia się w pył, ; Czepia się swoich włosów. ; ; Z kry na krę, ; Skacze na hak. ; Jego życie jest teraz cenne, ; Jego pies wył na brzegu.