Wieczorem zazwyczaj siodłam mojego małego kucyka.
Piosenka
1. Wieczorem zazwyczaj siodłam mojego małego konika, ; Narzędzia trzymam na pastwisku do rana, ; Uzda na głowie mojego konia lśni i błyska, ; Cóż, tak to jest, kto znajdzie pięknego kochanka. ; ; 2. Księżyc świecił między dwoma drzewami, ; Moja róża czesze w nim swoje włosy, ; Ja też czeszę w nim swoje kręcone włosy, ; Jestem kawalerem, lubię dziewczyny. ; ; 3. Księżyc świecił między dwoma drzewami, ; Powiedziałem mojej róży, żeby wyszła, ; Sam do niej wszedłem, a ona nie wyszła, ; Stój, dziewczynko, ktoś tego pożałuje.