Morderca poddaje się (Barna Jancsi zostaje o to poproszony przez swoje dziecko)
Piosenka
Jego dziecko prosi Jasia i Małgosię, aby: Wysłały jego matkę na tamten świat. Jego słodka matka położyła się na zielonym dywanie. Jaś i Małgosia wbili jej nóż w serce. Spodnie Jasia i Małgosi zakrwawiły. Wtedy jego słodkie dziecko je umyje. – Umyj je, moje dziecko, moja koszula, moje spodnie są białe. Jutro pójdę do Komisarza Pokoju. – Komisarzu Pokoju, oby Bóg dał ci dobry dzień. – Oby Bóg dał ci, mój słodki synu, co ci jest? – Komisarzu Pokoju, moje serce jest ciężkie od smutku. Zabiłem swoją matkę dla małej dziewczynki. – Wstyd wam było, Jasiu i Małgosiu, to zrobić. Zabić swoją matkę dla małej dziewczynki. – Komisarzu Pokoju, dawno temu miałem wroga. Ta mała dziewczynka nie może zostać moją żoną. W innym kraju teraz rzeźbią to drzewo. Wieszają Jasia i Małgosię. ; Wiatr rozwiewa jego białą koszulę i spodnie. ; Ktoś inny przytula lalkę Jasia i Małgosi.