Wyryłem swoje imię na czterech rogach koca
Piosenka
1. Wyryję swoje imię na czterech rogach koca,
Oddaję moją pracę ośmiolatkom.
Niech nosi ją rekrut w futrze, o moje włosy,
Który wciąż ma trzydzieści sześć miesięcy w koszarach.
2. Moja koszula jest w porządku, moje spodnie są w porządku, jej rękawy są podwinięte,
Nie łopoczą, nie łopoczą, jeśli wiatr nie wieje.
Jeśli wiatr nie wieje, sam to podwinę,
Nawet moje dziecko w nocy w to owinę.
Oddaję moją pracę ośmiolatkom.
Niech nosi ją rekrut w futrze, o moje włosy,
Który wciąż ma trzydzieści sześć miesięcy w koszarach.
2. Moja koszula jest w porządku, moje spodnie są w porządku, jej rękawy są podwinięte,
Nie łopoczą, nie łopoczą, jeśli wiatr nie wieje.
Jeśli wiatr nie wieje, sam to podwinę,
Nawet moje dziecko w nocy w to owinę.