Zniszczona rodzina karczmarza (Żona karczmarza, o mój Boże, o mój Boże)

Zniszczona rodzina karczmarza (Żona karczmarza, o mój Boże, o mój Boże)

Piosenka

- Karczmarz, chodź, chodź, chodź, ; Przód jej fartucha jest brudny. ; Umyj przód jej fartucha, ; Podaje go swoim gościom. ; ; – Karczmarz, chodź, chodź, chodź, chodź, ; Czyj ogier jest na podwórzu? ; – Młody mężczyzna ze źrebakiem jest jego właścicielem, ; Moja córka Anni jest moją jedyną towarzyszką. ; ; – Karczmarz, przynieś mi dobre wino, ; Niech córka Anni zostanie moją żoną. ; Dziecko jej źrebaka nie będzie już tam, ; Krew wciąż plami jej łóżko w nocy. ; ; Zegar wybija północ, ; Karczmarz słyszy hałas w karczmie. ; - O mój Boże, czemuś mnie opuścił, ; Nie pozwól im zabić moich dzieci.

Numer inwentarzowy:

8986

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Alsóbodok