Wstawaj, wstawaj, mój gwizdku.
Piosenka
Wstawaj, wstawaj, gwiżdżę, dam ci pod kierownicę, ciebie też stamtąd wyprowadzę; sprawię, że twoja krew wpadnie do studni, skórę twoją rozłożę na drewnie, a ty i tak zamienisz się w kamień.