Podszedłem do piekarnika.
Piosenka
1. Podszedłem do pieca, (podziel się); Przypalił się brzeg mojej spódnicy, (podziel się); Brzeg, y brzeg, y brzeg mojej spódnicy, (podziel się); Mój pan będzie mnie bił wieczorem. (podziel się); 2. Kto nie miłuje swego pana, (podziel się); Niech gotuje marchewki, (podziel się); Niech je dobrze posoli, (ale) posypie pieprzem, (aby przeziębienie go odpędziło).