Na podwórku mojego ukochanego rośnie topola z nasionami.
Piosenka
1. Na podwórzu mojego ukochanego rośnie topola z nasionami; chodzę tam, jej gałąź pochyla się nade mną spod niej; jej liście pachną, słyszę mowę wsi; a jednak mój ukochany ma dla mnie szczere serce; 2. Wczoraj zasnęłam, lecz śnił mi się zły sen; zmarnowałam mojego małego, dzikonogiego konika; ten gęsty, okrągły las również został mi przydzielony; przysięgam, że nigdy więcej nie będę miała ukochanego.