Czwartkowy poranek
Piosenka
1. W czwartek rano, ; Poszedłem na roratę, ; Poszedłem bez lampy, ; Poszedłem bez lampy, ; Zgubiłem swoje miejsce, ; Usiadłem obok dziewicy. ; ; 2. Biskup o tym wiedział, ; Suche kadzidło było gorące, ; Kocioł się pocił. ; Bił mnie krótkim żelazem, ; Biskup kazał mnie wtrącić do więzienia. ; ; 3. Ale ja się nie boję, ; Że mnie nie wypuszczą. ; Jestem żołnierzem, ; Jemu nie jest potrzebna sutanna, ; Niech księża zostaną, ; Ja nigdy jej nie potrzebuję. ; ; 4. Księża to wielcy panowie, ; Ale nie mają spokoju, ; Noszą żałobne ubrania, ; Nie mogli pójść na bal, ; Tylko do kawiarni, ; (Nie)