Vilma Szabó w czwartkowy wieczór

Vilma Szabó w czwartkowy wieczór

Piosenka

1. Vilma Szabó w czwartek wieczorem, ; Położyła się przed maszyną, ; Woźnica zagwizdał trzy razy, ; Wstawaj, Vilmo, maszyna odjeżdża. ; ; 2. Ale Vilma nie wzięła tego za żart, ; Wskoczyła do gospody Becser, ; Kazała córce gospodyni, ; Aby przyniosła dziesięć litrów wina dla Vilmy. ; ; 3. Vilma Szabó jest przesłuchiwana przez dziesięciu żandarmów, ; Jej kochanek podsłuchuje za drzwiami, ; No dalej, Vilmo, przyznaj się do swoich czynów, ; Gdzie położyłaś swoje troje dzieci. ; ; 4. Jedno położyłam u stóp drzewa figowego, ; Drugie wrzuciłam w dno Cisy, ; Teraz jestem morderczynią trzeciego, ; Boże mój, dlaczego zostałam macochą. 5. Vilmę Szabó ściga dziesięciu żandarmów; Jej kochanek patrzy na nią z drzwi; Nie patrz, nie patrz na moje smutne życie; Wszystko to wycierpiałam dla ciebie.

Numer inwentarzowy:

10549

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Nagycsalomja