Spanga Pali, szkoda, że się urodziłeś.

Spanga Pali, szkoda, że się urodziłeś.

Piosenka

Spanga Pali, wstydem było dla ciebie się urodzić, ; Zabić budapeszteńskiego urzędnika. ; Przyznaję, jestem mordercą, jestem więźniem urzędnika, ; Będzie mi lepiej pod ziemią. ; ; Jeśli umrę, stanę się duszą, ; Ale chciałbym być piorunem na niebie. ; Zniszczyłbym ten świat, który tak bardzo mnie zranił, ; Zniszczyłbym ten nędzny świat. ; ; Jeśli umrę, wiem, że mnie pochowają, ; Wiem też, że zapomną, ; Ale ty, moje dziecko, nie zapomnij, nie unikaj mojego grobu, ; Nie unikaj mojego grobu nigdy. ; ; Moje serce boli, kto mnie uleczy, ; Mój problem jest wielki, nie można go uleczyć. ; Niech twarde deski mojej trumny wkrótce mnie uleczą, ; Niech trumna przewróci się na bok. ; ; Poszedłbym, ale nie wiem dokąd, ; Nawet los jest dla mnie okrutny. Wiem już, dokąd idę, gdzie goją się wszystkie rany. Szukam miejsca spoczynku na cmentarzu.

Numer inwentarzowy:

9638

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Pozsonyeperjes, Eperjes