Unikalny punkt orientacyjny Bény
Dziedzictwo kulturowe
Myślę, że te dwie panie, które zostały umieszczone na pengő, mają wyjątkową historię na świecie. Zoltán Kodály, który prowadził badania nad muzyką ludową w latach 1935–1942, zauważył piękne, a zarazem wyjątkowe stroje naszej wioski i osoby je noszące, piękniejsze dziewczęta i panny młode. Opowiedział przyjacielowi malarzowi, co widział w Bény, który był zaskoczony tym, co usłyszał i odwiedził Bény, aby namalować jedną lub dwie odpowiednie damy. W ten sposób pięć kobiet zostało umieszczonych na pengő, jako młoda panna młoda, Júlia Csonka, z domu Ferencné Bugárdi, z warkoczem na głowie. Z drugiej strony, Valéria Rudas, jako wnuczka, z warkoczem we włosach. Ich zasługą przed światem jest to, że oprócz królowej Elżbiety, były jedynymi, którym nadal płacono pieniądze w ich życiu. Niestety, żadne z nich już nie żyje, ale myślę, że nie ma potrzeby żadnego innego komentarza jako dowodu, pieniądze nadal można znaleźć u kolekcjonerów. ; O ile wiem, nie otrzymali żadnych korzyści z obrazu. ; ; Informator Katalin Koczka ; Bény, 2020. 4. 20. ; ; „Valéria Rudas była słynną piękną dziewczyną. Mój wujek był jej narzeczonym. Niestety, ich historia miłosna miała smutny koniec. Mój wujek został powołany do wojska, a dziewczyna wyjechała do Czech do pracy. Tam wyszła za mąż. Później mój wujek również się ożenił i wspomniał o swojej byłej miłości tylko na starość. Dziewczyna pozostała dla niego bolesnym wspomnieniem” — powiedział Gyula Koczka z Bény. ; Valéria Rudas pracowała dla dentysty w Czechach. „Wiele osób myśli, że się pobrali, ale tak się nie stało. Lekarz nazywał się Vilém Goldflam, a Valéria była żoną mężczyzny o imieniu Malý. Niestety, niewiele wiemy o Valice, która całe życie spędziła w Czechach” – powiedziała Polka. Syn Csonki Julianny i jego rodzina nadal mieszkają w Bénach. „Moja matka urodziła się w 1920 roku. Wcześnie wyszła za mąż za mojego ojca, ale mnie urodziła stosunkowo późno, w wieku 37 lat” – powiedział István Bugárdi, jedyny syn Csonki Julianny. „Rzadko wspominała o swojej młodości. Żyli skromnie i uczciwie z moim ojcem. Nie wiem, czy nasza rodzina dostała jakiekolwiek pieniądze za to, żeby twarz mojej matki znalazła się na pengő. Jej uroda przewyższała jedynie jej dobroć” – powiedział István Bugárdi, który ma dwoje dzieci. Według ojca, jego córka odziedziczyła rysy twarzy babci.