Potrójne płodobójstwo
Piosenka
1. Vilma Szabó poszła do lasu, ; Położyła się u stóp orzecha włoskiego, ; Poszedłem tam, krzyknąłem do niej, ; – Wstań, Vilmo, ktoś cię widział. ; ; 2. Vilma Szabó nie wzięła tego za żart, ; Wskoczyła do pobliskiej karczmy, ; Kazała córce szynkarza, ; Przynieś sto dzbanów wina dla Vilmy. ; ; 3. Vilma Szabó wypiła swoje wino, ; Dziewięciu żandarmów otworzyło drzwi. ; – Powiedz mi, Vilmo, wszystkie swoje grzechy, ; Gdzie położyłaś swoje troje dzieci? ; ; 4. – Jedno położyłam u stóp orzecha włoskiego, ; Drugie położyłam u stóp Cisy, ; Teraz stałam się morderczynią trzeciego, ; O mój Boże, dlaczego zostałam macochą? ; ;