Tam, na granicy Szendrei

Tam, na granicy Szendrei

Piosenka

Tam na dole, na granicy Szendre, ; Duża topola zakwitła sama. ; Pod topolą pięknie gra flet, ; Niech baron z Szendre go posłucha. ; ; Otworzyło się okno sypialni, ; Szlachetna młoda dama przez nie wygląda. ; Prawnuczka westchnęła do siebie, ; Dlaczego zostałam córką barona Szendre. ; ; Baron Szendre zaprzęga sześć koni, ; Szuka pasterskiej zagrody. ; Pyta księgowego pasterza, ; Czy nie widział swojej drogiej córki. ; ; Panie Baronie, wyznaję prawdę, ; Mój chłopiec jest tam od trzech dni. ; Mój chłopiec jest tam od trzech dni, ; Szlachetna młoda dama jest z nim również. ; ; Baron Szendre wybiera to drzewo, ; Gdzie zostanie powieszony pastuszek. ; Wiatr rozwiewa jego koszulę, jego lniane spodnie, ; Ponieważ kochał swoją ukochaną córkę. ; ; Nie śmiem spacerować główną ulicą, ; Ponieważ mówią, że noszę czarną żałobę. ; Czarna żałoba, moja chusteczka jest śnieżnobiała, ; Mój pierwszy kochanek był pastuszkiem.

Numer inwentarzowy:

9641

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Budafalva (Nagybudafa)