Pani domu leży rozciągnięta na żywopłocie.
Piosenka
Pani domu rozłożyła się na żywopłocie.
Panie mój, uważaj, żeby wiatr go nie porwał.
Wiatr go nie poniesie, bo noga go nie puści,
Gdyż nić i łata kosztują dziewięć kawałków materiału.
Panie mój, uważaj, żeby wiatr go nie porwał.
Wiatr go nie poniesie, bo noga go nie puści,
Gdyż nić i łata kosztują dziewięć kawałków materiału.