Najszczęśliwsze dni mojego życia spędzam w tawernie.
Piosenka
1. Spędzam szczęśliwe dni mojego życia w tawernie, ; Wszyscy mówią: aniołowie zabiorą mnie do nieba. ; Wszyscy aniołowie mówią w wysokich niebiosach, ; Panie, przyjmij to dobre wino do swojej łaski. ; ; 2. Nie mam nic złego, tylko jestem biedny, ; Mam przekleństwo na moim życiu, a jednak jestem obdarty. ; Moja pszenica jest wystarczająca, ale nie mam chleba, ; Jeśli policzę swoje pieniądze, nie mam ani jednej korony. ; ; 3. Już się ożeniłem, ale nie mam żony, ; Dziecko się również urodziło, to prawda, nie ma ojca.* ; ; 4. Powinniśmy go zabrać do Körösztő, ale nie mamy tu księdza, ; Powinniśmy pojechać do innej wioski, nie mam konia, nie mam powozu.* ; ; 5. Powinienem być w śpiączce, nie mam człowieczeństwa; O mój Boże, co mam zrobić? Nie mam nic.*