Skazana siostra
Piosenka
1. László Fehér ukradł konia, ; Spod czarnego kopca, ; Jego bicz trzasnął, ; Wdarł się do miasta Gönc. ; ; 2. Miasto Gönc jest wszędzie, ; László Fehér został pojmany, ; László Fehér jest sławnym wojownikiem, ; Masz ojca, masz matkę. ; ; 3. Nie mam ojca, nie mam matki, ; Mam ładną młodszą siostrę, ; Mieszka w białym zamku, ; W takim pięknym, lśniącym pałacu. ; ; 4. Anna Fehér usłyszała, ; Że jej brat został pojmany, ; – Zaprzęgnij moje sześć koni, stangrecie, ; Połóż złoto obok niego. ; ; 5. Połóż złoto obok niego, ; Mój talar w sakiewce, ; Nie stójmy tam jeszcze, ; Na dwór Miklósa Töröka. ; ; 6. – Miklós Török, strażniku więzienny, ; Niech anioł Pański cię błogosławi, ; Uwolnij mego brata, ; Zważyłem moje złoto w misce. ; ; 7. Zważyłem moje złoto w misce, ; Mój talar w kadzi, ; Uwolnij mego brata, ; Zważyłem moje złoto w misce. ; ; 8. – Nie potrzebuję twojego złota, ; Ani twojego talara mierzonego w kadzi, ; Spędź ze mną noc, ; Twój brat zostanie uwolniony. ; ; 9. Anna Fehér nic na to nie odpowiedziała, ; Pobiegła cały korytarz, ; Z korytarza do korytarza, ; Tak idzie do drzwi więzienia. ; ; 10. – László Fehér, mój słodki bracie, ; Śpisz czy umarłeś? ; – Nie żyję ani nie umieram, ; Zawsze o tobie myślę. ; ; 11. Strażnik powiedział, ; Pozwól mi spać z nim w nocy, ; Pozwól mi spać z nim w nocy, ; Mój brat będzie uwolniony. ; ; 12. – Nie śpij z nim, tym draniem, ; Z tym, który ma zostać powieszony, ; On zabierze ci dziewictwo, ; Straci głowę twojego brata. ; ; 13. Anna Fehér nie mogła tego znieść, ; Spała z nim w nocy. ; Anna Fehér usłyszała w nocy dzwonienie na podwórzu. ; ; 14. – Miklós Török, strażnik więzienny, ; Co to za dzwonienie na zewnątrz na podwórzu? ; – Mój koń jest prowadzony do wodopoju, ; Dzwoni mu wędzidło w pysku. ; ; 15. Anna Fehér nic na to nie odpowiedziała, ; Pobiegła cały korytarz, ; Z korytarza do korytarza, ; Tak właśnie dochodzi się do drzwi więzienia. ; ; 16. – László Fehér, mój słodki bracie, ; Czy śpisz, czy już umarłeś? ; – Nie szukaj tu swego brata, ; W zielonym lesie, na płaskim polu, – w rytm wersu 3 ; Na szczycie szubienicy. ; ; 17. – Miklós Török, strażnik więzienny, ; Niech anioł Pański uderzy jeszcze raz, ; Trzynaście rzędów aptek ; Niech twój numer będzie pusty. ; ;