Świnia idzie wzdłuż krawędzi bagna

Świnia idzie wzdłuż krawędzi bagna

Piosenka

1. Świnia biegnie, w dół, na bagnisty brzeg,
Miałam kochanka, ale dawno temu.
Jeśli tak, cierpiałam za niego,
Szalony świecie, nie wymiotuj mi w oczy.

2. Csaplarosné nalej mi lodowatego wina,
Pozwól mi zmyć kurz z gardła.
Ukoję moje zbolałe serce,
Przytulę moją starą ukochaną.


Weźcie mały kamyk, panie, 1979:

Poszarpany kruk leci w powietrze,
Nadchodzi zły rok dla biednego chłopca.
Dziewczyny drwią i śmieją się z niego,
Bieda to litość, ale niezdarna klątwa.

Numer inwentarzowy:

8477

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Szomotor