Romańskie zabytki Bény

Romańskie zabytki Bény

Zbudowane dziedzictwo

Osada Bény, której powstanie odnotowano w okresie rzymskim, zachowała unikalną na skalę światową zabudowę i strój ludowy. Środowisko zabudowane i dziedzictwo kulturowe osady charakteryzują przede wszystkim rotunda i kościół o dwóch wieżach. Wyróżnia się ona ogromnymi, okrągłymi wałami obronnymi, romańskim kościołem proboszczowskim i kościołem kolistym. Zabytki te niosą ze sobą przesłanie odległych czasów, a ich wyjątkowość polega na tym, że niewiele podobnych zabytków architektonicznych przetrwało w Kotlinie Karpackiej.
Do opisu kompleksu zabytków Bény posłużyliśmy się pracą Kálmána Haiczla opublikowaną w 1937 roku. ; ; Opinie na temat pochodzenia wałów są podzielone: niektórzy uważają, że są dziełem Kwadów, inni uważają je za rzymskie wały i wiążą je z wyprawą Marka Aureliusza przeciwko Kwadom w 173 r. n.e., w czasie której mogła zostać napisana pierwsza księga Rozmyślań cesarza filozofa. Rzymianie również byli obecni w obronie limesu w późniejszych czasach, o czym najdobitniej świadczy znalezisko złotych monet z późnego okresu cesarstwa, odnalezione na obrzeżach wsi w latach 60. XX wieku, które można zobaczyć w Muzeum Zamkowym w Bratysławie należącym do Słowackiego Muzeum Narodowego.&nbsp,
Wieś Bény została nazwana na cześć syna niemieckiego rycerza Hunta o imieniu Byn, któremu król Stefan podarował oba Bény w nagrodę za wierną służbę. Tradycja ludowa głosi, że nasz król założyciel zebrał swoje wojska, w tym rycerza Byna, na wałach Bény, które poprowadził przeciwko Koppány. Prepozytura i klasztor zostały zbudowane po 1217 roku, podobnie jak stojący obok okrągły kościół. Wyjątkowe walory architektoniczne rotundy, zbudowanej ku czci dwunastu apostołów, podkreśla jej wyjątkowa akustyka. 12 miejsc siedzących w jej wewnętrznej ścianie tworzy każdy z nich inny głos śpiewający, co nadaje unikalne brzmienie śpiewanym tu pieśniom. Zachowały się jedynie fragmenty niegdyś bogatej dekoracji freskowej rotundy. Zapisy wizytacyjne kościoła z 1732 i 1755 roku przypisują założenie prepozytury premonterskiej w Kisbény Ispanowi Lampertowi. Inni natomiast uważają Ispana Omode za założyciela prepozytury, który złożył ślubowanie przed wyruszeniem na wyprawę do Ziemi Świętej z królem Andrzejem II. Natomiast Kálmán Haiczl, opierając się na testamencie klasztoru Ság z 1273 roku, przypisuje fundację synowi Ispana Omode, mistrzowi Istvánowi. Na tej podstawie fundację klasztoru można datować na połowę XIII wieku. Pierwotnie należała do prepozytury św. Stefana w Ostrzyhomiu, w 1294 roku stała się filią opactwa Sion-hegy, a następnie w 1516 roku przeszła pod nadzór prepozytury premonterskiej w Ságh. Nie posiadamy danych o prepozyturze aż do katastrofy w Mohaczu, co świadczy o tym, że cieszyła się ona niezakłóconym spokojem. Pierwszy cios musiał zostać jej zadany przed 1530 rokiem, ponieważ spis dochodów archidiecezji ostrzyhomskiej z 1530 roku donosi o „szkodach wyrządzonych przez Turków”. W spisie z 1532 roku czytamy, że Bény zostało zajęte przez Balassę Menyhéra po spustoszeniu przez Turków. Mnisi z klasztoru również uciekli z Bény. Król Ferdynand I podarował je kolegium jezuickiemu w Nagyszombat. W wojnie z Turkami w 1664 roku de Souches wymordował Turków, którzy uciekli między wałami Bény. Po wyzwoleniu Wiednia, podczas kampanii wyzwoleńczej, maszerujące tam wojska polskie doszczętnie zniszczyły Bény. W 1696 roku Nagybény były majątkiem obciążonym hipoteką Jánosa Bottyána. Jej mieszkańcy opuścili swoją wioskę z powodu częstych osadnictwa wojskowego i wymuszeń ze strony przejeżdżających wojsk. Kisbény były majątkiem kapituły ostrzyhomskiej. Zrujnowana wieś, w której można zobaczyć ruiny kościołów i kaplic. Podczas wojny o niepodległość Franciszka Rakoczego II w 1709 roku imperialiści ostrzyhomscy rozpoczęli naprawę wałów Bény, aby zapewnić im straż, utrudniając w ten sposób wyżywienie Érsekújváru. Odbudowa mogła się rozpocząć dopiero po pokoju w Szatmár. W tym czasie klasztor w Bényi, przylegająca kaplica św. Katarzyny i okrągła kaplica apostołów były już w bardzo złym stanie. Klasztor nie był potrzebny z powodu braku mnichów, więc wyremontowano tylko kaplicę apostołów.
Wieczną zasługą proboszcza parafii Kéménd, Ferenca Palkovicsa (1698–1731), jest to, że kościół prepozytury Kisbényi, ten wielki skarb węgierskiej architektury romańskiej, nie uległ zniszczeniu, lecz przetrwał w swojej dawnej formie do dziś.Palkovics zlecił remont kościoła w latach dwudziestych XVIII wieku, który został konsekrowany przez biskupa László Mednyánszky'ego w 1732 roku.
Studnia w Bényi ; ; „Pewnego razu nasz król święty Władysław uciekł przed prześladowcami w małej grupie. ; O zmierzchu byli zmęczeni i udali się na odpoczynek do kamiennej fosy Bíny. Katunajowie i ich konie również byli spragnieni, wtedy król święty Władysław wyciągnął miecz z pochwy i dźgnął go w trawiastą głowę, po czym spojrzał w niebo, pomodlił się do Matki Boskiej, po czym wyciągnął miecz i z tego miejsca wytrysnęła woda, powstało źródło. Z którego zmęczeni Katunajowie i ich zwierzęta mogli ugasić pragnienie.” ; (Informator: Imréné Tóth, sz. Rozália Páldi, 1903)&nbsp,
Turcy w Bínach ; ; „Turcy mieszkają tu w Bínach od ponad stu lat. Zamek Kísző z głównymi murami obronnymi był przez długi czas siedzibą tureckiego paszy. Pewnego razu pasza wykrzyknął: „Te piękne kobiety z Garaménty są piękne, ich spódnice są tylko trochę za długie”. Starsze kobiety usłyszały to i chytrze szeptały między sobą, że sprawią przyjemność paszy. Rozcinały szew u góry spódnic, żeby nie spadały, i przyszywały klapy na spódnicach, żeby talie kobiet wyglądały na dłuższe i szczuplejsze. Ale rozcinały nawet szew u dołu, żeby rąbek spódnicy sięgał poniżej kolan. Nasi dziadkowie i babcie nie powiedzieli nam, ile radości pasza z tego odczuwał”. (Informator: pani Imré Csókás, z domu Katalin Székely, 1901, pani Ernő Jankus, z domu Katalin Takács 1914)&nbsp,
Król Święty Stefan ; ; „Przed koronacją świętego Stefana grupa pogańskich Węgrów przedostała się do ufortyfikowanego miasta Bíny. Ponieważ Bíny leżą niedaleko Esztergomtu, nad rzeką Garam, Stefan był bardzo zaniepokojony faktem, że poganie mieszkają na pobliskich polach. Rozkazał, aby znaczną liczbę wozów załadowano kamieniami. Osie wozów miały być niesmarowane, aby koła wyschły. Wozy załadowano lalkami somy, które przywiązano do katunów po obu stronach, tak wiele, jak się dało w każdym rzędzie. Dwie pary wołów ciągnęły wóz. Każdy wóz miał tylko jednego sprawnego mężczyznę, który zapędzał woły do dużego bata. Gdy woły były gotowe, ruszył w kierunku Bíny. Dotarli do granicy Kéméngy rzymską drogą do Rígi, a następnie skręcili pod zamek w kierunku Bíny. Ciężki ładunek, załadowany wozami, skrzypiał, trzeszczał. woły wskoczyły na wielką rzekę i zawołały do nich głośnymi okrzykami, poganiając zwierzęta. Strażnicy na brzegu rzeki w Bín usłyszeli to, spojrzeli w tamtym kierunku i byli zaskoczeni widząc armię zbliżającą się pod wzgórzem zamkowym. Szybko wkroczyli do ufortyfikowanego miasta i donieśli wezyrowi, że Stefan zbliża się do nich z dużą armią, że wkrótce przekroczy brzeg rzeki i że przekroczy południowe wejście niedaleko. Na to powstał wielki alarm wśród pogańskich Węgrów w ufortyfikowanym mieście. Wezyr wydał rozkaz szybkiej ucieczki przez zachodnie główne wejście. ; Zanim wozy przekroczyły zewnętrzny wał, przestraszeni poganie mieli już tylko swoje miejsce i uciekli. Święty Stefan natychmiast wkroczył do ufortyfikowanego miasta na czele małej grupy i z łatwością zajął jego centralny szczyt. (Informator: András Székely, 1870, Vince Csókás, 1894)

Numer inwentarzowy:

13587

Kolekcja:

Skarbiec

Klasyfikacja wartości:

Wartość części narodu za granicą

Miejscowość:

Bény