Wieczór panieński przed pójściem do kościoła
Zbiór tekstów
Szanowni goście weselni, drodzy goście,
Chciałbym prosić o wasze pozwolenie na kilka słów.
Panna młoda pragnie się teraz pożegnać,
Lecz nie znajduje słów, by wyrazić szczęście.
Aby nie zabrakło jej pragnienia,
powiem wam pokrótce, czego pragnie jej serce.
Ty, moja droga, dobra matko, która mnie wychowałaś,
Myślę, że spędziłaś wiele, wiele nieprzespanych nocy!
Dziękuję ci za twoją dobroć, bo innej nie mam,
Składam pocałunki na twoich dwóch drogich dłoniach.
Mój drogi ojcze, jesteś najlepszym z ojców,
którego troską było dobro jego dzieci!
Dziękuję ci za to, co dało twoje serce,
Całuję twoje zbolałe czoło sto razy.
Moi drodzy bracia, proszę was,
abyście odtąd, tak jak dawniej, kochali was.
Bądźmy zawsze dobrzy Bracia,
Aby uradować naszych dobrych rodziców.
Tak, szanowni weselnicy, drodzy goście,
Dziękuję za waszą miłą uwagę!
Zakończę moje pożegnalne słowa tymi,
Możemy wyruszyć w imię Boga.
Chciałbym prosić o wasze pozwolenie na kilka słów.
Panna młoda pragnie się teraz pożegnać,
Lecz nie znajduje słów, by wyrazić szczęście.
Aby nie zabrakło jej pragnienia,
powiem wam pokrótce, czego pragnie jej serce.
Ty, moja droga, dobra matko, która mnie wychowałaś,
Myślę, że spędziłaś wiele, wiele nieprzespanych nocy!
Dziękuję ci za twoją dobroć, bo innej nie mam,
Składam pocałunki na twoich dwóch drogich dłoniach.
Mój drogi ojcze, jesteś najlepszym z ojców,
którego troską było dobro jego dzieci!
Dziękuję ci za to, co dało twoje serce,
Całuję twoje zbolałe czoło sto razy.
Moi drodzy bracia, proszę was,
abyście odtąd, tak jak dawniej, kochali was.
Bądźmy zawsze dobrzy Bracia,
Aby uradować naszych dobrych rodziców.
Tak, szanowni weselnicy, drodzy goście,
Dziękuję za waszą miłą uwagę!
Zakończę moje pożegnalne słowa tymi,
Możemy wyruszyć w imię Boga.