Jedź powoli, aby nie doszło do drgań samochodu.

Jedź powoli, aby nie doszło do drgań samochodu.

Piosenka

1. Jedź powoli, żeby się nie trzęsła bryczka,
Żeby słabe serce mojego dziecka nie bolało,
Bo nie ma apteki, nie ma lekarza, nie ma lekarza na drodze,
To moje dziecko się leczy, a nie lekarz powiatowy.

2. Poszedłbym do ciebie na wieczór.
Gdyby twoja matka nie była taką oszustką.
Bo twoja matka jest taką oszustką, dziwką, dziwką,
Podsłuchała, o czym rozmawialiśmy wczoraj wieczorem.

3. Poszedłbym do ciebie na wieczór.
Gdyby twój pokój nie był taki pełen śmieci.
Moja miedziana ostroga zbiera śmieci, śmieci,
Nawet nie zawiążą mi oczu, kiedy będziesz z tobą.

Numer inwentarzowy:

8408

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Balony