Popiersie Lajosa Kossutha

Popiersie Lajosa Kossutha

Statua, pomnik, tablica pamiątkowa

Patriotyczna społeczność Dobsiny od początku z uwagą śledziła wielki ruch narodowy, którego pięknym i patriotycznym celem było utrwalenie imienia i pamięci o Lajosie Kossuthie poprzez pomniki w węgierskich miastach i wsiach. Zwłaszcza w pierwszych latach tego stulecia społeczeństwo węgierskie stało się prawdziwą konkurencją, a miasta i zamożniejsze wsie wznosiły i odsłaniały jeden po drugim pomniki Kossutha. Naturalnie, entuzjastyczna i patriotyczna społeczność Dobsiny nie mogła pozostać bezczynna w tym ruchu, a jej pragnienie, aby pomnik Kossutha zdobił jeden z najdogodniejszych placów małego miasteczka, było coraz silniej wyrażane. Tak więc jesienią 1906 roku władze miasta, jako najbardziej kompetentny czynnik społeczny, połączyły siły z kierownictwem kościołów, dwóch kasyn oraz kadrą nauczycielską państwowych szkół obywatelskich i rozpoczęły prace budowlane. Komitet pomnika został powołany pod przewodnictwem Hanvaya J. Ede, dyrektora szkoły cywilnej, i zwrócił się do chętnych mieszkańców miasta o darowizny, ponieważ wspólnym życzeniem było, aby pomnik powstał nie z inicjatywy samego miasta, ale z woli poświęcenia mieszkańców. Prawdą jest, że pomnik mógł być mniejszy, ale opinia była taka, że w ten sposób jego wartość moralna będzie większa. Po tym apelu rozpoczęła się radosna darowizna, która wkrótce osiągnęła taki rezultat, że komitet rzeźbiarski zaprosił naszego rzeźbiarza Ede Horvaya do stworzenia pomnika, który, ulegając wezwaniu, stworzył mniejsze popiersie wiosną 1907 roku. Komitet wyznaczył odsłonięcie na 16 czerwca 1907 roku, wraz z następującym zaproszeniem: ; ; ZAPROSZENIE. ; Społeczeństwo miasta Dobsina r. t. wzniósł pomnik ku pamięci Lajosa Kossutha, odznaczony jest uprzejmie zaproszony na uroczyste odsłonięcie, które odbędzie się 16 czerwca 1907 r. o godz. 9:30; W Dobszynie, 27 maja 1907 r.; Komitet rzeźbiarski.; ; Porządek:; 1. Zbiórka o godz. 9:00 w salach Stowarzyszenia Kasyna, a stamtąd o godz. 9 1/4 po południu przemarsz do pomnika.; 2. Hymn. Odśpiewany przez okolicznościowy chór Dobszyny; 3. Uroczystość otworzy: Viktor Poputh.; 4. Przemówienie okolicznościowe wygłosi: József Jakab.; 5. Pomnik zostanie odebrany w imieniu mieszkańców miasta przez: Dr. Sándora Csermáka, burmistrza.; 6. Pieśń zwycięstwa. Śpiewane przez chórzystę stowarzyszenia czytelniczego pracowników fabryki Ózd. ; 7. Oda świąteczna. Napisane i recytowane przez: László Szombathy. ; 8. Wiosna minęła... Śpiewane przez chór okolicznościowy Dobsina. ; 9. Złożenie wieńca pod pomnikiem. ; 10. Marsz Rakoczego. Chórzyści stowarzyszenia czytelniczego pracowników fabryki Ózd śpiewają z towarzyszeniem orkiestry stowarzyszenia. ; ; Wielki dzień, uroczystość odsłonięcia pomnika, poprzedzona była gorączkowymi przygotowaniami. Radość i entuzjazm wyrażane przez mieszkańców są nie do opisania. Pragnieniem i aspiracją wszystkich było, aby ten dzień na zawsze zapisał się w życiu miasta. Entuzjazm sięgnął zenitu, zwłaszcza gdy usłyszeliśmy, że Ferenc Kossuth i Tivadar Kossuth pojawią się osobiście na uroczystości w towarzystwie dużej liczby przedstawicieli życia politycznego i publicznego. Komitet ds. pomnika pracował bez wytchnienia przez wiele dni i dokładał wszelkich starań, aby ceremonia była godna nieporównywalnego entuzjazmu mieszkańców miasta, a jednocześnie godna tradycji, której miasto zawsze było wierne. W końcu nadszedł ten wielki dzień. Całe miasto udekorowano flagami i kwiatami. Domy udekorowano flagami, kwiatami, zielonymi gałązkami i dywanami, jakby na znak, że wszyscy w tym dniu wspaniale świętowali. Nawet natura świętowała razem z nami: na błękitnym niebie nie było ani jednej chmurki, wszystko było otulone i muśnięte wiosennym słońcem. Miasto już wczesnym rankiem stanęło na nogi, ubrane w odświętne stroje, przepełnione świątecznymi nastrojami i humorami, ludzie przechadzali się po placach i ulicach, czekając na pociąg i przybycie gości. Musiała być około dziewiątej, gdy okrzyki radości z dworca oznajmiły przybycie gości. Kilka minut później długi sznur powozów skręcił na główną ulicę, a następnie zatrzymał się przed ratuszem, gdzie na pasażerów i znamienitych gości czekał krótki brunch. Chór i orkiestra pracowników fabryki Ózd również przybyły, aby uświetnić uroczystość i zachwycić świętujących swoją sztuką. Umundurowana ekipa ratunkowa Zrínyi zachwyciła mieszkańców Dobsiny samym swoim wyglądem, a swoim występem artystycznym pozostawiła po sobie niezapomniane wspomnienia i zdobyła wdzięczność miasta. Uroczystość odsłonięcia rozpoczęła się dokładnie o godzinie wskazanej na zaproszeniu i przebiegała zgodnie z ustalonym porządkiem. Po uroczystym przemówieniu Ferenc Kossuth skierował kilka słów do zgromadzonych i podziękował entuzjastycznej publiczności miasta za ich węgierskość, ich czysty, święty patriotyzm. Po ceremonii Ferenc Kossuth, jego brat i otoczenie udali się do lodowej jaskini w Dobsinie, a do procesji dołączyło kilku mieszkańców miasta. Po zwiedzeniu jaskini odbył się również lunch. Ci, którzy pozostali w środku, zebrali się w dużej sali miejskiej restauracji na południowy posiłek. Chór Ózd również nam towarzyszył i delektowaliśmy się jego pięknymi pieśniami aż do odjazdu popołudniowego pociągu. Oczywiście, toastów nie brakowało ani tam, ani tutaj. O godzinie 20:00 w dużej sali restauracji miejskiej odbyła się potańcówka, która zakończyła się dopiero śniadaniem. Decyzją komitetu pomnik został umieszczony na końcu promenady Kossutha, naprzeciwko ratusza, w najpiękniejszym i najbardziej odpowiednim miejscu. Nasi znamienici goście zajęli miejsca w namiocie wzniesionym w pobliżu pomnika podczas odsłonięcia, a publiczność obserwowała ceremonię z trybuny wzniesionej obok ratusza. ; ; Oto krótka historia i opis wzniesienia i odsłonięcia pomnika Kossutha w Dobsinie. Uroczystość ta była niezapomniana, choćby dlatego, że był to jedyny pomnik Kossutha w kraju, w odsłonięciu którego obecni byli obaj synowie Lajosa Kossutha. Nawet z tych prostych słów emanuje, unosi się czysty, święty patriotyzm ludu „Buléner”, częściowo obcego językiem, ale podobnego w uczuciach do Węgrów Kuruckich. Kiedy teraz, z regionu Kiskunság, przesiąkniętego i przesiąkniętego duchem Petőfiego, z ojczyzny dumnych, buntowniczych, silnych Węgrów, wracam do miejsca, w którym sam żyłem przez dwie dekady, wydaje mi się, że koncepcja patriotyzmu, kult wolności, zamarzły tam w czystsze, świętsze, bardziej bezinteresowne uczucie. To jest proklamowane, to jest również potwierdzone przez dzień, w którym w cudownym rozgrzaniu dusz wszyscy dali świadectwo swojej żarliwej węgierskości, miłości do ojczyzny i wierności tradycjom. Nawet przez mgłę zapomnienia lat i dziesięcioleci wyraźnie widzę grupę ludzi maszerujących do pomnika, gdy z okazji uroczystości dusze mieszkańców Dobsiny rozpływały się tam, obejmując się w uwielbieniu węgierskiej ojczyzny, obok westchnień imienia naszego ojca Kossutha. ; Dziś plac jest opustoszały, nieoznakowany, gdzie przez ponad dekadę wiódł utarty szlak pielgrzymów ze wszystkich stron. Pewnego straszliwego poranka zwierzęce okrucieństwo dokonało swego „triumfalnego” dzieła, niszcząc ołtarz miłosierdzia. Sam widziałem tę małą figurkę leżącą tam przez dni w korycie strumienia Dobs, widziałem dziki śmiech „zwycięzców” towarzyszący łzom płynącym z ich oczu. ; Lecz obraz spowijała zasłona! Niezrównana, okrutna gra Losu tylko się zatrzymała, ale się nie skończyła: Petőfi, lutnista węgierskiej wolności, napisał historię „Upadłego Posągu”, który powrócił z łoża rozkładu na swoje dawne miejsce. Wierzę, wiem, że pewnego dnia – i być może niedługo – ten posąg zostanie otoczony aureolą naszego wschodzącego słońca na wolnej węgierskiej ziemi. Przygotowujemy się do odsłonięcia nowego posągu, ale będziemy tam! ; ; Dzieło Jánosa Horvaya zostało zniszczone przez najeźdźców czeskich w nocy 13 czerwca 1919 roku. Po długiej walce zostało ono wzniesione w Rudabányi w 1972 roku. ; O jego pełnej przygód historii możemy przeczytać w następujący sposób: „W dawnym systemie dwa „braterskie” socjalistyczne miasta górnicze utrzymywały bliskie kontakty. Z okazji Dnia Górnika delegacja z Rudabányi została ciepło przyjęta w Dobsinie w 1972 roku. Po bankiecie, na brzegu strumienia, węgierski przywódca, załatwiając swoje potrzeby, zauważył przedmiot wystający z ziemi. Kiedy go odkopali, okazało się, że to posąg Kossutha, który przez pół wieku był strącony przez Czechów i zakopywany przez miejscowych Węgrów. Natychmiast włożyli go do bagażnika samochodu i nocą przewieźli przez granicę. W listopadzie 1972 roku posąg stał już przed muzeum w Rudabányi jako „dar od górniczego miasta Dobsina”.

Napis/symbol:

KOSSUTH / OJCZYZNA JEST WSZYSTKIM

Numer inwentarzowy:

1412

Kolekcja:

Skarbiec

Klasyfikacja wartości:

Wartość osadnicza za granicą

Miejscowość:

Dobsina   (a katolikus templom melletti parkban)