Bust of Ferenc II Rákóczi

Bust of Ferenc II Rákóczi

Statua, pomnik, tablica pamiątkowa

Pomnik Rakoczego, który dziś można zobaczyć w Borsi, pierwotnie zdobił główny plac w Żólyomie. Umieszczono go w metalowej gablocie na jego podstawie, a historię jego powstania zapisano na 4 arkuszach pergaminu. Szczątki księcia i jego towarzyszy zesłańców przywieziono do Koszyc w 1906 roku. Ówczesny zapis głosi: „Węgierscy maszyniści, którzy prowadzili pociąg wiozący chwalebne prochy i tym samym uczestniczyli w ceremonii, mogli na własne oczy obserwować wzruszające przejawy prawdziwej pobożności. Widzieli rozpalanie ognisk na węgierskich pylonach, widzieli błyski łez radości w oczach i słyszeli modlitwy wznoszące się do Boga Węgrów. Węgierskie serce bije w sercach węgierskich maszynistów i kiedy pod koniec ceremonii opowiedzieli oni swoim towarzyszom, co widzieli i słyszeli, zrodził się pomysł pomnika”. Sándor Mihajlovits, kierownik kotłowni Rókus w Szeged i György Schemmel, maszynista lokomotywy, zainicjowali wzniesienie pomnika, stwierdzając, że zostanie on zrealizowany przez węgierskie stowarzyszenie maszynistów lokomotyw. Tivadar Petheő, prezes Krajowego Stowarzyszenia Maszynistów Lokomotyw pod Węgierską Świętą Koroną, po konsultacjach z węższym gronem, przedstawił sprawę na posiedzeniu komisji federalnej w grudniu 1906 roku, które zostało jednogłośnie przyjęte. ; Tematem debaty było to, gdzie powinien stanąć pomnik. Główny inżynier Dávid Havas, kierownik kotłowni, argumentował, że powinien on stanąć w mieście w Highlands, z którym książę jest związany tradycjami historycznymi, ale gdzie stacjonuje również wielu maszynistów lokomotyw. W związku z tym wybrano Zólyom. ; Havasowi i głównemu maszyniście lokomotywy Pálowi Szenesowi powierzono skontaktowanie się z administracją miasta Zólyom. Po pozytywnej odpowiedzi miasta, Mayer Ede (1857-1908), akademicki rzeźbiarz, odwiedził miejsce i natychmiast zabrał się za modelowanie posągu. Podjął się tego całkowicie bezpłatnie. ; Model został zaprezentowany 12 lutego 1907 roku. Rzeźbiarze György Zala i Ede Telcs, członkowie jury, uznali go za wysokiej jakości i udzielili pozwolenia na odlew. W ten sposób Stowarzyszenie pokryło jedynie koszt odlewu w wysokości 3500 koron. ; Mayer Ede jest twórcą niektórych posągów i płaskorzeźb Bazyliki św. Stefana w Budapeszcie, a niektóre posągi budynku Teatru Narodowego w Koszycach są również jego dziełem. ; Posąg został odsłonięty 2 czerwca 1907 roku podczas wielodniowej uroczystości. W uroczystości wzięli udział rząd, parlament, członkowie węgierskiej administracji kolejowej oraz liczni zagraniczni i krajowi maszyniści. ; Pociąg specjalny odjechał z dworca kolejowego Keleti 1 czerwca o godzinie 10:00. Do Zwolenia dotarł o godzinie 15:00. Po uroczystym powitaniu i zakwaterowaniu, o godzinie 19:00 odbył się wieczór zapoznawczy. O godzinie 22:00 odbyła się muzyczna ceremonia zamknięcia pierwszego dnia. Następnego dnia, o godzinie 10:00, w sali głównej ratusza odbyło się uroczyste walne zgromadzenie, a godzinę później przemaszerowano pod pomnik. Pomnik księcia został odsłonięty o godzinie 11:30. Następnie zjedliśmy obiad, a następnie udaliśmy się do uzdrowiska Szliács. Dzień zakończył się towarzyską kolacją i imprezą taneczną, która trwała do godziny 15:00. Następnie pociąg odjechał do Keleti, gdzie szczęśliwie dotarł o godzinie 8:00 rano. Zagraniczni goście otrzymali obiad o godzinie 13:00, a o godzinie 17:00 odbyło się z nimi spotkanie. Ostatniego dnia, 4 czerwca, zagraniczni towarzysze mieli okazję zobaczyć stolicę, a cykl wydarzeń zakończył się kolacją – podają ówczesne zapisy. ; Géza Balassa (1914–1994), nauczyciel i historyk sztuki, w czerwcu 1975 roku spisał swoje notatki na temat dalszych losów pomnika: ; „Po 1918 roku powstała Republika Czechosłowacka. Trzeba było więc usunąć wszystko, co przypominało nam o przeszłości”. ; W miejscu pomnika posadzono drzewa Masaryka, które wycięli młodzi ludzie ze Zwolenia. Zostali oni skazani za uszkodzenie pomnika. Adwokat Sándor Bothár, kolega Oszkára Petrogallego, na próżno argumentował w sądzie, że drzew tych nie można uznać za pomniki. ; W 1921 roku Petrogalli napisał artykuł „Zniszczone pomniki”. Zacytujmy go: ; „Piramidy, piramidy i sfinksy Egiptu były przez tysiące lat dowodem wielkości minionych epok i ludów, a nikt nigdy nie zaproponował ich zburzenia, argumentując, że zostały zbudowane przez faraonów i że zostały zbudowane przez lud żyjący w barbarzyńskim, zniewolonym państwie. (...) Bronili każdego faktu wielkiej rewolucji francuskiej. Potrafili znaleźć usprawiedliwienia i wyjaśnienia dla królobójstwa, masowych masakr. Dla bratobójczych wojen, które zniszczyły kwiat ozdoby narodu francuskiego. Ale nie potrafili znaleźć żadnego wytłumaczenia dla faktu, że lud, za życzliwym przyzwoleniem i milczącą zgodą władz, zniszczył piękny posąg konny Ludwika XIV. Mogli to jedynie wyjaśnić. Wyjaśniali to tym, że do tego czasu lud wyzbył się już wszelkich szlachetnych uczuć, stracił spokój, trzeźwość myślenia i nie miał już poczucia piękna i pożyteczności. I chociaż byli władcami Francji, których świat duchowy był taki sam, czy też tymi, Ci, którzy wychowali ludzi na takich ludzi dla swoich celów politycznych, nie potrafili jeszcze zdobyć się na moralną odwagę, by stawić im czoła, gdy działają w duchu swoich nauk. ; Z przykrością obserwujemy, że zaczyna tu panować inny pogląd. Gazety bliskie oficjalnej władzy z radością i satysfakcją donoszą o obalaniu pomników, jeden po drugim, coraz częściej. ; Nieodpowiedzialni ludzie, którzy skromnie wycofują się z życia publicznego, zniszczyli również pomnik milenijny w Dévény. Wkrótce potem ten sam los spotkał pomnik Zoborhegy. Pomniki żołnierzy w Koszycach i Lewoczy zostały dawno temu zniszczone przez nieoficjalne czynniki. Pomniki Bethlena, Rakoczego i Kossutha zostały usunięte przy wsparciu władz. Gazety rządowe twierdzą, że budżet państwa jest odpowiedzialny za zebranie niezbędnych środków na usunięcie nienaruszonych węgierskich pomników. Zapewnia. Nie domagamy się nienaruszonego zachowania naszych pomników, powołując się na naszą węgierską chwałę, naszą narodową Poczucie własnej wartości. Wiemy, jesteśmy przyzwyczajeni, że jeśli się do tego powołamy, nie otrzymamy odpowiedzi. Ale domagamy się tego w imię kultury, ludzkiego poczucia własnej wartości, domagamy się tego w oparciu o demokratyczne hasło republiki. Jeśli protestanci mogą tolerować pozostawienie w swoich kościołach posągów i ołtarzy głoszących prawdy religii katolickiej, jeśli Rzym papieży zachował i ochronił dzieła sztuki pogańskiego Rzymu przed zniszczeniem, jeśli wyzwoleni Hiszpanie nie zniszczyli pomników wypędzonych Maurów, to Republika Czechosłowacka również powinna mieć siłę moralną, by utrzymać i zachować te pomniki, nawet jeśli głoszą, że ta ziemia kiedyś należała do Węgier. Przeszłości nie da się wymazać, usuwając pomniki głoszące jej chwałę, a tym bardziej „Przyszłość można budować na zburzonych ruinach wspomnień przeszłości”. Géza Balassa otrzymał zlecenie utworzenia muzeum w Zólyom w 1943 roku, gdzie pracował jako nauczyciel. Muzeum otwarto w następnym roku. Było to wtedy że zupełnie niespodziewanie znalazł posąg Rakoczego w budynku gospodarczym na dziedzińcu ratusza, owinięty w siano pod schodami. Ukrył go miejski rolnik. Następnie ukrył go w kaplicy zamku w Zólyomie, aby materiał, z którego został wykonany, nie został wykorzystany do wykonania obecnego posągu politycznego. ; Posąg był przez jakiś czas bezpieczny w zamku w Zólyomie, ponieważ jego renowacja odbywała się pod kierownictwem Gézy Balassy. Pamięta, że w 1967 roku został przeniesiony do Fülek, ponieważ liceum chciało przyjąć imię księcia. Skonsultował się z nauczycielem Zoltánem Molnárem w sprawie przeniesienia. ; Po złagodzeniu systemu politycznego posąg był rzeczywiście wystawiony na dziedzińcu muzeum Fülek, ale po inwazji sowieckiej posąg musiał ponownie zostać ukryty. Wtedy Géza Balassa dowiedział się, że Borsi szuka posągu. Géza Balassa go zaproponował, a następnie dostarczył Borsiemu, a 31 maja 1969 roku posąg został uroczyście zainaugurowano ponownie.

Napis/symbol:

Ferenc II Rákóczi ...?

Numer inwentarzowy:

1499

Kolekcja:

Skarbiec

Klasyfikacja wartości:

Wartość osadnicza za granicą

Miejscowość:

Zólyom   (Fő tér - Námestie SNP)