Pomnik z 1848-49 na murze Gömörpéter
Zbudowane dziedzictwo
W niezliczonych wioskach wzniesiono pomnik ku czci węgierskiej wojny o niepodległość z lat 1848-49 w formie nagrobka, posągu lub tablicy pamiątkowej. W Gömörpéterfala, nawet jeśli sam pomnik nie jest wyjątkowy, sama pamięć jest cenna, ponieważ w tej małej wiosce można było dowiedzieć się, kim byli mężczyźni, którzy stanęli do walki za ukochaną ojczyznę! ; Cztery nazwiska zachowują pamięć o tym historycznym wydarzeniu w Gömörpéterfala: Ignácz Pápista, András Pelle, László Sallay, László Tóth. ; Anegdota o wydarzeniach po kapitulacji pozostała w pamięci Péterfali, którą Pelle Lehel opowiedział w następujący sposób: ; ; „Uczestniczyli również w rewolucji węgierskiej 1848-49, o której wspominaliśmy. Wiemy o czterech huzarach, ale zanim poznałem te nazwiska, moja babcia zwróciła się do mnie z takim wspomnieniem, opowieścią, której nie zapomniałem. Powiedziała, że jej pradziadek był huzarem, a jego pradziadek nazywał się Ignác Pápista. To był pradziadek mojej babci ze strony matki. Opowiedziała ciekawą historię na ten temat. Wiemy, że po złożeniu broni pod Világos, ci, którzy brali w niej udział, byli prześladowani, a rycerze ukrywali się. Ten pradziadek mojej babci również się ukrywał. Zimą 1949 roku ten huzar wracał do domu tylko raz w tygodniu po jedzenie. W 1950 roku, przed zimą, wisiała już w powietrzu możliwość amnestii, żandarmi nie prześladowali ich już tak bardzo, bo gdyby zostali złapani, zostaliby natychmiast straceni. W 1950, 1951, już poszedł do domu spać. A w 1952 otrzymali amnestię i wtedy mógł wrócić do domu. Był taki przypadek w 1952. Nie było nikogo do żniw, latem. Wezwali żniwiarza, który kosił, i musieli pozbierać snopy, i starali się zebrać jak najwięcej. To było blisko lasu Fenek, więc widzieli to z lasu. Nie skończyli żniw, a była pełnia księżyca. Następnego dnia wyszli, aby dokończyć żniwa, a już były zawiązane w supeł… ; ; 9 października 2011 roku wieś Gömörpéterfala wzniosła pomnik ku pamięci tych bohaterów, oddając cześć i utrwalając imiona tych czterech dzielnych mężczyzn dla wsi i wszystkich jej gości! „Wszyscy oni byli wojownikami, bohaterami, o których mamy obowiązek pamiętać. I będziemy o nich pamiętać za każdym razem, gdy będziemy przechodzić obok tego małego pomnika, który nie mógł być umieszczony w lepszym miejscu niż tutaj, u stóp wzgórza kościelnego, bo ilekroć kłaniamy się przed krzyżem kościoła, kłaniamy się przed tymi wojownikami, którzy żyli dawno temu” – powiedział burmistrz Gyula Köböl. Drewniana armata została wykonana w Transylwanii przez László Botha, snycerza z Gelence, a za nią stoi Kolumna Braterstwa – pośrodku z herbem węgierskim, a po bokach z herbami wsi Péterfala i Detk, którą wykonał József Kassai, snycerz nagrobkowy z Detk. U podstawy platformy znajduje się marmurowa tablica z imionami żołnierzy publicznych, wykonana i ufundowana przez Ottó Pelle. „Ten pomnik zawiera w sobie wszystko, czym jesteśmy. Zawiera w sobie twardość skał palócoków i barkóków, solidność dębów Szeklerów, armatę upamiętniającą nasze bitwy i łańcuchy, którymi krępowano koła armaty. Łańcuchy, którymi Węgrzy byli wielokrotnie skuwani po swoich chwalebnych bitwach, pomimo wszystkich porażek. Ale jest też herb ze Świętą Koroną, symbolizującą Ojczyznę, Peszt i Budę” – powiedział burmistrz, a następnie podziękował wszystkim ludziom dobrej woli za ich pracę, a także siostrzanej osadzie Detk. W swoim przemówieniu burmistrz Detk, Sándor Pelle, również pochodzący z Péterfali, wyraził radość, że pomysł stał się rzeczywistością i że mieszkańcy Péterfali będą mogli upamiętniać nasze święta narodowe w godnym miejscu. „Bycie bratem to bardzo prosta sprawa, są dobrzy bracia i źli bracia. Zdecydowanie chcemy być wśród dobrych braci. Dałem o tym świadectwo i będę to robił w przyszłości. Wielu ludzi tutaj chodzi do kościoła w drodze na spotkanie z Bogiem, a czasem nie zaszkodzi, jeśli spotkają się również z historią. Ten pomnik ma upamiętniać historię. Często nie potrafimy w pełni zrozumieć problemów życia codziennego i przechodzimy obok naszej historii, jakby była czymś najbardziej naturalnym. Proszę, zatrzymajcie się na chwilę w drodze do Boga i przyjdźcie od Boga, pamiętajcie o chwalebnej rewolucji i jej walce o wolność”. Pomnik został poświęcony przez księdza katolickiego Richarda Vojtę, a następnie mieszkańcy wsi, Węgierskie Stowarzyszenie Cudownych Jeleni w Budapeszcie i Stowarzyszenie Bástya w Rimaszombat złożyły wieńce pamięci. Wzruszająca ceremonia zakończyła się odśpiewaniem hymnu narodowego. (źródło: Pelle Lehel, Felvidék.ma, Gyula Köböl)