Pomnik Sándora Petőfiego w Ogrodzie Medicus

Pomnik Sándora Petőfiego w Ogrodzie Medicus

Posąg, pomnik, tablica

Pomnik Petőfiego, wzniesiony przez Bélę Radnaia w 1911 roku z darowizn mieszkańców miasta, mógł stać na centralnym placu Bratysławy zaledwie przez dziesięć lat. Po Trianon został zburzony, „zesłany” na składowisko i dopiero w latach 50. XX wieku (ponieważ nie ma wiarygodnych danych o dacie wzniesienia pomnika poety) został ponownie postawiony w parku w Ligetfalu po kilku dekadach nieszczęść, ale wówczas znajdował się w niezamieszkanym, niezabezpieczonym miejscu, gdzie był wielokrotnie okaleczany. Bratysławscy Węgrzy, mniej lub bardziej tolerowani przez władze, mogli upamiętniać tu wydarzenia z 15 marca aż do 2002 roku. W 2002 roku powołano komitet odpowiedzialny za przeniesienie pomnika Petőfiego. Polityczny wiatr w plecy znacznie wzmocnił fakt, że węgierski rząd burżuazyjny był w stanie nawiązać lepsze relacje z centroprawicowym gabinetem Dzurindy we wczesnych latach niż wcześniej, odbudowa mostu na Dunaju łączącego Esztergom z Párkány na jakiś czas „zbliżyła” Bratysławę i Budapeszt, a Pál Csáky był wicepremierem słowackiego rządu narodowości węgierskiej. Dzięki tej okoliczności Bratysława również wsparła finansowo „projekt” kulturalny – podobnie jak węgierskie Ministerstwo Dziedzictwa Kulturowego i Urząd ds. Węgrów za Granicą również przyczyniły się do kosztów – ale miliony dolarów zebrano również na ogromny rachunek za renowację dzięki bezinteresownemu wsparciu węgierskich obywateli miasta i Węgrów z Wyżyny. Należy również wspomnieć o pomocności ministra kultury rządu słowackiego, Rudolfa Chmela, który był wykształcony i miał dobre kontakty z literaturą węgierską; 15 marca 2003 roku, wokół odnowionego pomnika Petőfiego, wzniesionego w Ogrodzie Medicus, mogliśmy uczcić rocznicę węgierskiej rewolucji i wojny o niepodległość podczas ceremonii jego odsłonięcia. Około dwóch tysięcy zgromadzonych osób świętowało nie tylko 155. rocznicę rewolucji i 180. rocznicę urodzin poety, ale także godne „odwrócenie losu” pomnika. Dzięki darowiznom publicznym i wsparciu rządów Słowacji i Węgier pomnik Petőfiego został odrestaurowany i ponownie wzniesiony w Bratysławie, gdzie w dwujęzycznej ceremonii wzięło udział wielu znanych słowackich osobistości publicznych. Nigdy wcześniej tak się nie stało. Pál Csáky, wicepremier słowackiego rządu, przewodniczący uroczystości, mówił o tym, jak przesłanie Marszu „daje im wewnętrzne wsparcie poczucia własnej wartości”. Nasza historia uczy nas, że tylko ci, którzy przyjęli własne wartości, wiedzę i zbiór wartości, które odziedziczyli po poprzednikach i przekazali dalej, odnieśli sukces jako jednostki i jako wspólnota. „Ani jednostka, ani wspólnota nie mogą zostać dotknięci większym ciosem niż podział, niż utrata wiary w siebie. Dziedzictwo lat 1848–1849 chroni nas przed utratą wartości i wciąż daje nam siłę do codziennych zmagań. Wciąż przypomina nam o obowiązującym przykazaniu: akceptacji siebie” – powiedział Csáky. Wspominał, jak żywo naród wierzył w mrocznej epoce Bacha po Oświeceniu, a nawet później, że Petőfi nie umarł, że żyje i pewnego dnia powróci. „Nawet w najtrudniejszych czasach, głęboko w duszach, żyła potrzeba zachwytu, pewność, że idea węgierskiej wolności jest nieśmiertelna, że niczym ukryty strumień, wynurza się wciąż na nowo w czasach historycznych prób i zwrotów losu, by wypełnić swoją prawdę. I kto wierzy, kto jest w stanie uwierzyć w siebie, jego wiara się spełni” – podkreślał Csáky, przypominając, że przez dziesięciolecia tylko garstka mieszkańców Bratysławy śmiała wierzyć, że często profanowany pomnik Petőfiego powróci na należne mu miejsce. „Oto powrócił, marzenie się spełniło”; Péter Kiss, minister Kancelarii Rządu Węgierskiego, wspominał: w 1848 roku my, Węgrzy, „dołączyliśmy do najbardziej postępowych aspiracji ówczesnej Europy, oddaliśmy się odwiecznym wartościom wolności, godności ludzkiej i narodowej”. Jak powiedział: „Tegoroczne idy marcowe tutaj, w Bratysławie, to nie tylko wzniośle inspirujące wspólne święto Węgrów, ale także wielokulturowej Słowacji. Wkrótce będziemy mogli być członkami zjednoczonej Europy jednocześnie i razem”, musimy więc przygotować się do tego nowego rodzaju wspólnej egzystencji, która, miejmy nadzieję, otworzy bardzo korzystne warunki dla narodu słowackiego i węgierskiego, takie perspektywy, relacje transgraniczne, o których „jeszcze niedawno nie śmieliśmy nawet marzyć” – powiedział węgierski polityk w swoim przemówieniu. Rudolf Chmel, słowacki minister kultury, historyk literatury, ekspert w dziedzinie stosunków węgiersko-słowackich i były ambasador Czechosłowacji w Budapeszcie, mówił podobnie o odbudowie jedności wspólnej już europejskiej kultury obywatelskiej, w której naszym zadaniem będzie „łagodzenie konfliktów”, które wciąż istnieją między kulturami Zachodu i Wschodu, i musimy dążyć do tego, aby w ramach nowego dialogu środkowoeuropejskiego czynnikiem decydującym był duch „nie pogardy, marginalizacji czy dominacji kulturowej”, lecz idea spójności kulturowej, współistnienia i współpracy. Według Petera Ciernika, burmistrza bratysławskiego Starego Miasta, pomnik Petőfiego w Bratysławie jest również przesłaniem w kierunku wspólnej Europy. Mieliśmy wspólną przeszłość, a teraz, w jednoczącej się Europie, nasza wspólna przyszłość jest w zasięgu ręki. W niegdyś trójjęzycznej Bratysławie, symbolu współistnienia narodów, pomnik ten wskazuje teraz przyszłość, wskazując, że chce być zwiastunem wspólnej Europy. Pomnik Petőfiego był regularnie atakowany od momentu odsłonięcia. Rękojeść miecza została po raz pierwszy złamana w październiku 2003 roku, powodując straty o wartości 20 000 koron. W kwietniu 2007 roku nieznani sprawcy odcięli dłonie posągom przedstawiającym poetę i jego muzę, a wieńce złożone pod pomnikiem kilka tygodni wcześniej na cześć 15 marca zostały użyte do uformowania podwójnego krzyża, słowackiego symbolu narodowego, często wykorzystywanego przez grupy ekstremistyczne jako prowokacja.

Napis/symbol:

PETŐFI // Dzieło Béli Radnai, wykonane w 1911 r. / odrestaurowane w 2003 r. dzięki darowiznom publicznym / w pracowni Stowarzyszenia Villard / przez Komitet Pamięci Petőfiego Sándora // BÉLA RADNAI Wiedeń 1911

Numer inwentarzowy:

1542

Kolekcja:

Skarbiec

Klasyfikacja wartości:

Wartość osadnicza za granicą

Miejscowość:

Pozsony - Óváros   (Mező utca 1. (Medikus kert) - Poľná ulica 1. (Medická záhrada))