Pomnik Nagyvezekényi Esterházy (lew Vezekényi)
Statua, pomnik, tablica pamiątkowa
W 1734 roku, 82 lata po bitwie pod Vezekény, Wielki Proboszcz Ostrzyhomia, Imre Esterházy (biskup Nitry w latach 1740–1763), kazał wznieść w miejscu obecnego pomnika trójboczny, piramidalny pomnik z piaskowca, który miał 3792 metra wysokości. Piramida miała wyryty łaciński tekst na wszystkich trzech bokach. Jednakże z biegiem lat pomnik popadł w ruinę, pomimo wielokrotnych prób jego renowacji. ; W roku tysiąclecia, 24 sierpnia 1896 roku, odsłonięto schodkową podstawę pomnika. Łaciński tekst na podstawie zapowiada wydarzenia bitwy, a w języku węgierskim możemy przeczytać o zamiarze rodziny wzniesienia pomnika. Fasada podstawy jest ozdobiona charakterystycznym herbem Eszterházy, ukoronowanym gryfem stojącym na koronie, trzymającym zakrzywiony miecz w uniesionej prawej ręce i trzy róże w lewej. ; Wykonanie posągu lwa zlecił młody (mający zaledwie dwadzieścia trzy lata) rzeźbiarz Béla Markup (1873–1945), którego najbardziej znaną rzeźbą dekoracyjną są dwa lwy strzegące głównego wejścia do Parlamentu. Brązowy posąg lwa, zamówiony przez rodzinę Esterházy, łamiący turecką flagę i jej dekoracje bitewne, został odsłonięty podczas uroczystej ceremonii 12 maja 1897 roku. ; Posąg został odlany w fabryce Schlick-félé Rt. w Budapeszcie. ; Monumentalne dzieło zostało strącone z cokołu przez wandali we wrześniu 2013 roku. Próbowali go rozciąć i sprzedać materiał, ale ponieważ im się to nie udało, pozostawili je tam. Posąg został odrestaurowany w pracowni rzeźbiarza-restaurator Ladislava Sabo z Galanty i powrócił na swoje pierwotne miejsce w styczniu 2016 roku. Jest to jedyny pomnik w Highlands, który przetrwał z czasów wojen antytureckich. ; 25 sierpnia 1652 roku w pobliżu Vezekény doszło do mało wzmiankowanego starcia turecko-węgierskiego. Sama bitwa nie jest znacząca, ponieważ liczebność uczestniczących armii była skromna, a wynik bitwy nie zmienił niczego w kwestii okupacji tureckiej. Jednak jedna rzecz czyni ją wyjątkową: zginęło tu również czterech członków rodziny Esterházy, a w historii Węgier nie ma wielu przykładów na to. ; Sama bitwa odbyła się zgodnie z typowym harmonogramem tamtych czasów. Chociaż Vezekény znalazły się poza terytorium podboju, wojska tureckie o różnej wielkości i jakości często napadały na pozostałe Królestwo Węgier, plądrując i paląc okoliczne wsie. W tym przypadku również miały miejsce podobne wydarzenia. ; Informacje na temat przebiegu bitwy są jedynie nieco sprzeczne. Pewne jest, że opór zorganizował urodzony w Rajce generał-kapitan Ádám Forgách z Érsekújvár, który nie chciał ryzykować ataku w obliczu znacznej przewagi sił. Zamiast tego planował odciąć drogę wycofującym się Turkom. Co więcej, Forgách otrzymał raport, że Turcy przetrzymują kilkuset chrześcijan w obozie w pobliżu Teszér, co najwyraźniej jeszcze bardziej go zachęciło do działania. Nakazał zatem utworzenie obozu taborowego, aby powstrzymać spodziewane ataki Turków. Liczba osób zaangażowanych w przedsięwzięcie jest niepewna. Jeśli wierzyć notatkom Simona Reningera, późniejszego cesarskiego posła do Stambułu, oprócz około 600 żołnierzy węgierskich, 150 kawalerzystów niemieckich, takiej samej liczby piechoty i takiej samej liczby hajdú wyruszyło około 600 żołnierzy węgierskich, 150 kawalerzystów niemieckich, tyle samo piechoty i tyle samo hajdú. Liczba tureckich najeźdźców nie mogła przekraczać 3-4 tysięcy. Według relacji, doszło do dość krwawej bitwy. Po nieudanej początkowej szarży kawalerii węgierskiej, żołnierze Forgácha bronili się bohatersko przez długi czas, aż w końcu atak kirasjerów (żołnierzy kawalerii pancernej) rozbił Turków. Dowódca Mustafa poniósł bardzo ciężkie straty w ciągu kilku godzin. Według Reningera zginęło kilku wysoko postawionych Turków, w tym bej Hatvan i kilku aghów. Jeśli chodzi o Esterházych, zginęli László Esterházy, Ferenc Esterházy, Tamás Esterházy i Gáspár Esterházy. Z opisów wynika, że László, krwawiąc z kilku ran, ostatecznie zmarł z powodu urazu głowy, a Ferenc został ścięty przez Turka. Spośród czterech młodych mężczyzn, którzy polegli, László był niewątpliwie „największym nazwiskiem”. Chłopiec, który miał zaledwie dwadzieścia sześć lat, był już szambelanem cesarskim, węgierskim tajnym radcą królewskim i papieskim kapitanem generalnym, więc miał przed sobą świetlaną przyszłość. Według niektórych zapisów śmierć czterech szlachciców spowodowała takie zamieszanie, że Węgrzy nawet nie dokończyli bitwy, a Turcy, którzy ponieśli taktyczną porażkę, mogli kontynuować grabież okolicy. ; Esterházy, którzy polegli w bitwie, zostali pochowani z wielką pompą w Nagyszombat 25 listopada 1652 roku. Pogrzeb czterech chłopców Esterházych był okazją do reprezentacji rodziny, podkreślając fakt, że żadna szlachecka rodzina nie poniosła tak wielkiej ofiary w walce z pogańskimi Turkami. Najlepsi i najbystrzejsi z węgierskiej szlachty zebrali się w Nagyszombat na wspaniały pogrzeb, który odbył się trzy miesiące po bitwie. Trumny przywieziono w powozach „przykrytych do ziemi czerwonym suknem”, którym, według pamiętnika Pála Esterházyego, towarzyszyło około 5000 konnych wojowników. Za nimi podążali żałobnicy z pochodniami, śpiewający żałosnym głosem. Trumny spoczęły w kościele jezuitów w Nagyszombat, zbudowanym przez Miklósa Esterházyego. Przed ołtarzem stał wspaniały castrum doloris (dosłownie: zamek bólu), przypominająca scenę konstrukcja z drewna i papier-mâché, z baldachimem wspartym na kolumnach, nieodzowny element szlacheckich pogrzebów. Biskup Csanádu wychwalał bohaterskie poświęcenie synów Esterházych po łacinie, a biskup Peczu po węgiersku, po czym, przy dźwiękach muzyki żałobnej, cztery blaszane trumny spuszczono po kolei do rodzinnej krypty.