Mamy już dość jedzenia.
Piosenka
1. Wypiliśmy, najedliśmy się, ; Zostawmy tu ucztę, ; Dziękuję za przysługę, ; Niech Bóg błogosławi was oboje. ; ; 2. Kto nie miłuje swego pana, ; Niech ugotuje marchewki, ; Niech je dobrze popieprzy, ; Aby wybuchnął gniewem. ; ; 3. Skrzypią drzwiczki pity, ; Nadchodzi młodzieniec, kusiciel, ; Gdyby nie był kusicielem, ; Teraz świat by z niego nie szydził. ; ; 4. Wypijmy za lagzi, ; Panna młoda ma dziecko, ; Jeśli to dziecko, będzie to dziecko jej ojca, ; Jeśli to dziewczynka, będzie to dziecko jej matki. ; ; 5. Kto puka do mojego okna, ; Niech wejdzie, a go pocałuję, ; Lecz jeśli jest blondynem, niech idzie, ; Ponieważ mój gołąb jest brązowy. 6. Chodziłem do szkoły w Peszcie, ; Stałem po kolana w różach, ; Schyliłem się, zerwałem je, ; Dałem je mojemu drogiemu gołębiowi. ; ; 7. Jego oczy są niebieskie, a nie czarne, ; Ponieważ mistrz je namalował, ; Ponieważ mistrz je namalował, ; Córka sędziego (syn) go kochała. ; ; 8. Ten, kto nie kocha swego pana, ; Nie powinien odwiedzać zmarłego, ; Ma dobrego zmarłego, ; Może go opłakiwać dniem i nocą.