Panowie, posłuchajmy słów.

Panowie, posłuchajmy słów.

Piosenka

1. Panowie, pozwólcie mi powiedzieć słowo, mówię prawdę, ; Nie mówię żartu, lecz rzeczywistość, ; Dajcie mi więc trochę swobody, ; Podczas gdy opowiem historię świętego małżeństwa. ; ; 2. Kiedy Bóg stworzył Adama, ; Ustanowił święte małżeństwo już wtedy, ; Odsłonił Adamowi jedno ze swoich żeber, ; Z którego stworzył Ewę, jakby u jego boku. ; ; 3. Sam oblubieniec był królem nieba, ; Jak święta historia Mojżesza ; Daje nam to obficie, ktokolwiek ją zbada, ; To cały rozum zadziwia zdumieniem. ; ; 4. Z powodu tego świętego rozporządzenia Pana nieba, ; Spodobało się ono całej reszcie Adama, ; Wszystkim patriarchom i ewangelistom, ; Niewielu znajduje życie bez równych. ; ; 5. Z pewnością można powiedzieć, że jest szczęśliwy, ; Kogo Pan miłuje obdarzyć dobrym towarzyszem, ; Można to powiedzieć na wielu przykładach, ; Ponieważ można to udowodnić. ; ; 6. Szczęśliwy ten, kto ma dobrą i wierną żonę, ; Bo wierna żona jest perłą i klejnotem domu, ; Szczęśliwy ten, kogo tak błogosławi majestat Boga, ; Kto w to wierzy, oto koniec mojego poematu.

Numer inwentarzowy:

10893

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Nitrany