Zamek Horváth-Stansith w Nagyőr

Zamek Horváth-Stansith w Nagyőr

Budynek, konstrukcja

Wieś Nagyőr, położona nad Popradem, była wzmiankowana jako miejsce ufortyfikowane już w 1256 roku. Jak sugeruje nazwa osady, stał tu jeden z najdalej na północ wysuniętych zamków trawiastych z czasów panowania Arpadów. Pierwszy właściciel wsi, ród Warkotschów, który osiedlił się tu ze Śląska, zbudował tu zamek gotycki. W XIV wieku Karol Robert podarował go Berzeviczykom. Po bitwie pod Mohaczem osada przeszła w ręce Marka Horvátha-Stansitha z Grádeca. Zamek został zbudowany przez jego syna, Gergely'ego, w latach 1570-1590, wykorzystując mury poprzedniego zamku gotyckiego. Ten kwadratowy, solidny budynek utrzymany jest w stylu renesansu góralskiego. Gergely Horváth-Stansith był znanym humanistą tamtych czasów, założył w zamku łacińskie liceum dla dzieci spiskiej szlachty i sam uczył kilku przedmiotów. (Placówka edukacyjna działała od 1584 do 125 roku.) Inną jego zasługą jest to, że oprócz szkoły stworzył jedną z najbogatszych bibliotek na ówczesnych Węgrzech. Zamek przeszedł w posiadanie rodu Mednyánszky w XIX wieku, a w 1862 roku baron Eduárd Mednyánszky przeprowadził się tu z Beckó ze swoim dziesięcioletnim synem László. Początkowo chłopiec z trudem akceptował tę zmianę, ale wkrótce zakochał się w cudownym, szalenie romantycznym krajobrazie Tatr, który wywarł stymulujący wpływ na jego świat duchowy. Chociaż dużo podróżował, jego jedyną stałą pracownią była pracownia malarska obok gospodarczego skrzydła zamku Nagyőr, gdzie pracował nad szkicami przywożonymi z zagranicznych podróży. Jego ojciec kazał zbudować pracownię podczas studiów malarza w Paryżu, znajdując obok zamku miejsce odpowiednie do spokojnej pracy. Choć Nagyőr znajdował się daleko od centrów życia intelektualnego, Mednyánszky miał przywiezione farby, piękne płótno i znakomity francuski papier, więc w pracowni niczego mu nie brakowało. Rzeka Poprad, z charakterystycznymi zakolami i stromymi brzegami, była jednym z ulubionych tematów malarza. Motyw ten wielokrotnie pojawiał się w jego pracach. Mieszkańcy okolicy zainspirowali go do namalowania licznych portretów, z których wiele, oprócz pejzaży, można tu zobaczyć. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku Słowacka Galeria Narodowa uporządkowała budynek i zorganizowała w nim kilka wystaw: stare meble, przedmioty dekoracyjne, a także wiele rysunków i obrazów Mednyánszky'ego. Stara biblioteka stanowi osobną wystawę. Zwiedzający może odczuć pojedyncze, choć nie bez znaczenia, poczucie deprywacji: na próżno szuka informacji w języku węgierskim w zamku. Nawet ramy obrazów są „dopasowane” do obrazów w taki sposób, aby jak najbardziej zakryć podpis malarza. Fakt, że miłośnik Tatr był węgierskim malarzem, ujawnia się niemal wyłącznie z dokumentów w szafach (takich jak nekrolog Mednyánszky'ego), pod warunkiem, że wzrok tam powędruje. ; Po Mednyánszky'ch właścicielem zamku została rodzina Czóbel. Został on przez nich „unarodowiony” po 1945 roku. Zdecydowana większość galerii obrazów, która się tu znajdowała, została wówczas rozproszona. ; Zamek otoczony jest dużym angielskim parkiem, ograniczonym od południowego wschodu rzeką Poprad. Ostatnia właścicielka zamku, baronowa Margit Czóbel, która miała legendarne życie i wyjątkowe maniery, a sama była znakomitą artystką, spoczywa w parku. Mieszkała w małym pokoju własnego zamku, przeznaczonym dla niej przez nowych właścicieli, aż do śmierci w 1972 roku.

Numer inwentarzowy:

3403

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Budynek, budowla

Klasyfikacja wartości:

Wartość osadnicza za granicą

Miejscowość:

Szepesbéla (Nagyőr)   (Mednyánszky László utca 1146/56A. - Ladislava Medňanského 1146/56A.)