Oszukana panna młoda (Panna młoda wyszła)

Oszukana panna młoda (Panna młoda wyszła)

Piosenka

Panna młoda wyszła, wyszła, ; W środek lasu, ; W środek lasu, ; Również w jego gęstwinę. ; ; Żołnierz szedł tam, ; Podchodzi do panny młodej, by ją pocałować, ; Panna młoda się odwraca, ; Pochyla się ku żołnierzowi. ; ; Dobywa lśniącego miecza, ; Odcina szyję żołnierzowi. ; Zakłada ubranie, ; Siada na koniu żołnierza. ; ; Wskakuje do swojej wioski, ; W domu sędziego pyta: ; - Dzień dobry, sędzio. ; - Niech Bóg da ci dobrego żołnierza. ; ; - Niech sędzia da ci nocleg, ; - Nie mogę ci go dać, dobry żołnierzu. ; Ponieważ nie mam żony, ; Nie ma kto ugotować obiadu. ; ; - Nie potrzebuję twojego dobrego obiadu, ; Twojego czystego, eleganckiego, ciepłego pokoju, ; Zadowoli mnie mój, ; Z mojej poduszki na kanapie. ; ; – Rolnik Bíró idzie po wino, ; Mam pensa, ; Pięćset forintów w kieszeni, ; Piąty na siodło. ; ; Rolnik Bíró poszedł po wino, ; Żołnierz się rozebrał. ; Rozpina swoją małą koszulę, ; Karmi swojego małego synka. ; ; Rolnik sędzia poszedł do domu, ; Jego mały synek się chwali, ; – Mój ojciec, mój drogi ojciec, ; To była moja matka. ; ; – Słuchaj, chłopcze, posłuchaj, ; Ona nie była twoją matką. ; Rozpoznałbym ją jako uliczną sprzedawczynię, ; Z szczupłą talią na jeziorze. ; ; – Gdybym wiedział o tym wcześniej, ; Że jest twoją matką chrzestną, ; Nie pozwoliłbym jej odejść ; Za szesnaście tysięcy forintów.

Numer inwentarzowy:

8877

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Barslédec, Lédec