O, jak szeroka, jak długa jest droga

O, jak szeroka, jak długa jest droga

Piosenka

Ach, ale szeroka, ach, ale długa jest droga, ; Na którą wyruszył Brązowy Jaś, ; Na nim była biała koszula, jego spodnie, ; Promienie porannej gwiazdy świeciły na niego. ; ; Za Cisą, u stóp jodły, ; Mała dziewczynka siedzi na kolanach Brązowego Jasia. ; Spójrz, mała dziewczynko, na ryby w Cisie, ; A ja patrzę na gwiazdy na niebie. ; ; Jego dziecko prosi Brązowego Jasia, ; Aby wysłał swoją matkę na tamten świat. ; Jego matka położyła się w zielonej trawie, ; Brązowy Jaś wbił nóż w jej serce. ; ; Spodnie Brązowego Jasia zakrwawiły, ; Wtedy jego drogie dziecko je wypierze. ; Upierz koszulę mojego dziecka, moje białe spodnie, ; Jutro pójdę do Komisarza Ciszy. ; ; Komisarzu Ciszy, niech Bóg da ci dobry dzień, ; Nie daj Boże, Brązowy Jasiu, co ci jest? ; Serce mnie boli, duszę ściska smutek, ; Zabiłem matkę dla małej dziewczynki. ; ; Brązowy Jasiu, to był wstyd, że to zrobiłeś, ; Zabić matkę dla małej dziewczynki. ; Panie Komisarzu Ciszy, dawno temu miałem wroga, ; Ta mała dziewczynka nie może być moją żoną. ; ; Tam na dole rzeźbią szubienicę, ; Na której wieszają Brązowego Jasia. ; Wiatr rozwiewa jego czarne, kręcone włosy, ; Ktoś inny przytula dziecko Brązowego Jasia.

Numer inwentarzowy:

9644

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Vajka