Nie wyjdę i nie poddam się (W sercu miasta Szeged wybuchł pożar)

Nie wyjdę i nie poddam się (W sercu miasta Szeged wybuchł pożar)

Piosenka

Jest fontanna w sercu miasta Szeged, ; Woda płynie wokół niej. ; Na środku stoi obdarta karczma. ; Jest łajdak w swojej jaskini. ; ; – Karczmarz, dobry wieczór, dobry wieczór, ; Gdzie jest ten dziki koń? ; – Jego właściciel jest tam, ; Mamy sto tysięcy forintów. ; ; – Karczmarz, wyprowadź go, wyprowadź go, ; Albo on sam, albo ty wyjdź. ; – Kto pójdzie, oddam się, ; Jeśli chcesz, weź mojego konia. ; ; Mój koń, mój koń, żal mi mojego konia, ; Ale jeszcze bardziej moje siodło i uzda. ; Moje majtki są pod moim siodłem, ; Jest sto tysięcy forintów.

Numer inwentarzowy:

8956

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Béd