Grób Béli Pósy, szewca z Nemesradnót (Balogvölgy)
Cmentarze, nagrobki, groby
Béla Pósa, szewc, pracował jako kawaler. Był pracowitym, stale aktywnym rzemieślnikiem. Wiele osób przychodziło do niego dzięki jego pracy i dlatego, że jako pierwszy w wiosce miał radio. Stworzył wokół siebie dobrą atmosferę, choć uwielbiał palinkę, nigdy nie był pijany. Opowiadano o nim również anegdotę: węgierski żandarm przyjechał do wioski i złapał gumę w rowerze. Szukając pomocy, ktoś skierował go do szewca, którego wszyscy nazywali Kupcsi jego pseudonimem. Po przybyciu żandarma, grzecznie zapytał: „Czy pan Kupcsi tu mieszka?”. Gniewnie odpowiedział: „Kupcsi mieszka na ławce pośrodku nieba. Béla Pósa, szewc, tu mieszka”. Opona rowerowa prawdopodobnie też była przebita. Później dzieci z wioski również przyszły do niego, aby zaszyć złamaną piłkę.