Na szczyt wieży Kisbolskiej
Piosenka
1. Na szczycie wieży Kisbolskiej,
Siedzi kruk w czystej czerni.
Jego pióra pod skrzydłami są złote.
Przechodzę teraz do pierwszej serii.
2. Zaiste, zaiste, sędzio Kisbolski,
Niech kruk wydłubie ci oczy.
Nigdy nie zgrzeszyłem przeciwko banicie,
Ale byłem szeregowym żołnierzem.
Siedzi kruk w czystej czerni.
Jego pióra pod skrzydłami są złote.
Przechodzę teraz do pierwszej serii.
2. Zaiste, zaiste, sędzio Kisbolski,
Niech kruk wydłubie ci oczy.
Nigdy nie zgrzeszyłem przeciwko banicie,
Ale byłem szeregowym żołnierzem.