Martosi na szczyt wieży Martosi
Piosenka
1. Na szczyt Martosi, wieży Martosi, ; Ptak leci w czystej czerni. ; Pod jego skrzydłami znajduje się list żałobny, ; Młody człowiek z Martosi nie jest żołnierzem, tylko rekrutem. ; ; 2. Do rowu Martosi, cmentarza Martosi, ; Posadziłem rozmaryn w jego rzędzie. ; Podlewaj go, aby nie zwiędł, ; Niech smutek nie pozostanie w waszych osieroconych sercach. ; ; 3. Związali, związali mi wieniec, ; Gałązki i gałązki opadają mi na ramiona. ; Jego liście opadają na mój fartuch, ; Przyjdź do mnie, przyjdź do mnie w tę sobotę wieczorem.