Na boisku piłkarskim nad brzegiem rzeki Wag
Inne - inne
Vága, lata 60. XX wieku; To stare boisko piłkarskie, na którym obecnie stoi skład drewna. W „górnej bramie” od strony rzeki Vága, Gyula Farkas i piłkarze „dużej drużyny” Vága w ciemnych koszulkach. W tamtych czasach trybuny znajdowały się na skraju starego nabrzeża, a jeśli mocny strzał przeleciał obok lub nad bramką widoczną na zdjęciu, piłkę często trzeba było wyławiać z pobliskiej rzeki. W tamtych czasach obecny nabrzeże jeszcze nie istniało, więc często zdarzało się, że całe boisko piłkarskie było pod wodą. Był czas, gdy szatnia mieściła się w bibliotece na piętrze obecnej remizy strażackiej, i stamtąd biegli wtedy na boisko...; „pukancó” (popcorn) nie mogło zabraknąć na niedzielnych meczach, a także zwyczajem było wrzucanie do bramki dziesięciu lub dwudziestu pensów, aby przynieść szczęście piłkarzom Vága...