Mówca nie żyje (Dzwony dzwonią w południe)

Mówca nie żyje (Dzwony dzwonią w południe)

Piosenka

Dzwony biją w południe, ; Wpół do dwunastej, ; Kat mówi: Imre Bogár ; Wstań na krześle! ; ; Wstał na krześle, ; Patrzy w niebo. ; – O mój Boże, ileż rozboju, ; Teraz sobie przypominam. ; ; – Zabiłem huzara, ; Za pięknego siwego konia, ; Wrzuciłem go do Cisy, ; Za jego trzydzieści forintów. ; ; Nie wziąłem go do Cisy, ; Położyłem go na brzegu, ; Poszedł tam młody rybak, ; Włożył go do śpiwora. ; ; Jego matka tam poszła, ; Woła, ale on jej nie słyszy: ; – Wstań, mój synu, mój drogi synu, ; Padnij mi na ramię. ; ; – Nie mogę wstać, ; Bo jeszcze nie żyję, ; Moje buty z mosiężnymi ostrogami, ; Moje stopy są zamarznięte. ; ; Jego ojciec poszedł tam, ; Kelti, ale on nie słyszy: ; – Wstań mój synu, mój drogi synu, ; Padnij mi na ramię. ; ; – Nie mogę wstać, ; Ponieważ już jestem martwy. ; Moje piękne czarne kręcone włosy, ; Zamarzły mi na ramieniu. ; ; Jego gołąb poszedł tam, ; Kelti, on słyszy: ; – Wstań moje dziecko, moje drogie dziecko, ; Padnij mi na ramię. ; ; – Teraz mogę wstać, ; Jeszcze nie umarłem, ; Mój ukochany, mój wierny ukochany, ; Moja pierś ją podtrzymywała.

Numer inwentarzowy:

8888

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Nagyhind