László Fehér ukradł konia

László Fehér ukradł konia

Piosenka

1. László Fehér ukradł konia; Pod Czarnym Wzgórzem,; Głośny trzask bicza,; Słyszano go w zamku Gönc.; ; 2. Miasto Gönc jest na tym, na tym,; László Fehér został schwytany,; Anna Fehér to usłyszała,; Pobiegła do stajni.; ; 3. Sędzio, daj Boże,; Uwolnij mojego brata,; Uwolnię go na jedną noc,; Będzie wolny przez godzinę.; ; 4. Anna nic na to nie odpowiedziała,; Szła korytarzem,; Z korytarza do korytarza,; Idzie do pokoju sędziego.; ; 5. Jest godzina pierwsza po północy,; Co dzwoni w stajni,; Koń jest prowadzony do wodopoju,; Uzda dzwoni mu w pysku.; ; 6. Biała Anna to usłyszała,; Pobiegła do stajni, ; Z korytarza do korytarza ; Podeszła do drzwi więzienia. ; ; 7. Przeklinanie nie jest moim zwyczajem, ; Ale jeśli cię uderzę, nie będę się tym przejmował, ; Niech twój ręcznik się zapali, ; Niech woda, którą prałeś, zamieni się w krew. ; ; 8. Dziewięć wozów, słoma z wozów ; Niech zgniją w twoim łóżku, ; Dziewięć aptek lekarskich ; Niech zostaną dla ciebie opróżnione.

Numer inwentarzowy:

10513

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Szécsénykovácsi