Pomnik ku pamięci królowej Elżbiety w Brunócu

Pomnik ku pamięci królowej Elżbiety w Brunócu

Mały pomnik sakralny

Elżbieta Amalia Eugenia, znana również jako Sisi, piękna księżniczka z Bawarii, która została cesarzową w wieku 17 lat (1854), podbiła serca Węgrów podczas swojej pierwszej podróży po kraju w 1857 roku. Elżbieta zapoznała się z historią Węgier, gdy była panną młodą, a nawet regularnie uczyła się węgierskiego od 1863 roku. Z jej inicjatywy życie dworskie zostało przywrócone w Budzie, a jej przykład sprawił, że język węgierski znów stał się odpowiedni do użytku dworskiego. Austriacka cesarzowa była naprawdę niezwykłym zjawiskiem, czytała oryginały, a nawet kochała powieści Eötvösa i Jókaia, i która lubiła nie tylko Heinego, ale także Vörösmarty'ego, Jánosa Arany'ego, a nawet Petőfiego. Podczas ceremonii koronacyjnej w Budzie 8 czerwca 1867 roku pojawiła się w pięknej węgierskiej sukni i teraz oczarowała wszystkich, których serc jeszcze nie podbiła. „Królowa Węgier? Tak, była, gdy jej mąż był jeszcze tylko „cesarzem”. Szanowaliśmy ją. Nie! Kochaliśmy ją? To nie wystarczy. Wszyscy mieliśmy wspólną miłość” – pisał Mikszáth o królowej Elżbiecie. Królowa Elżbieta zmarła 10 września 1898 roku. Nie miała jeszcze 61 lat, gdy w Genewie, gdzie podróżowała prywatnie, anarchista Luigi Lucheni dźgnął ją ostrym pilnikiem w serce. W biały dzień, około 13:30, jechała z hotelu Beau-Rivage do terminalu promowego na ruchliwym nabrzeżu Mont Blanc, w towarzystwie hrabiny Imre Sztáray, gdy doszło do zamachu. Śmierć najpiękniejszej królowej Europy wstrząsnęła światem. Miała wystawny pogrzeb, węgierski parlament prawnie uchwalił jej pamięć, a obchody jej pamięci stały się obowiązkowe w szkołach. Wzniesiono publiczne pomniki ku jej pamięci, nazwano jej imieniem ulice, place i most na Dunaju. Jej legenda pozostała żywa. ; Mór Jókai pisał o królowej Elżbiecie w 1905 roku: „Węgry miały królową błogosławionej pamięci, Elżbietę, która za życia była aniołem stróżem tego kraju, narodu węgierskiego, a po śmierci stała się jego świętą patronką, którą naród węgierski czci, do której się modli, której pamięć została uwieczniona dla potomności w brązowych i marmurowych posągach. Jej życie było pełne miłości, cierpienia i poświęcenia, jej śmierć była śmiercią męczeńską: historia zapisała ją na swoich brązowych tablicach jako straszliwy czyn. Możemy znaleźć pocieszenie jedynie w naszej wierze nad jej stratą, że chwalebny duch, który odszedł, jest tam w niebie, przed tronem Boga, chroniąc naszą dobrą ojczyznę, nasz drogi naród i interpretując nasze życzenia”. ; Kolumna z wizerunkiem wzniesiona ku pamięci królowej Elżbiety z Brünóc stoi na dziedzińcu domu nr 151. ; Kolumna z wizerunkiem, zakończona piramidalną czapką, zwieńczona jest krzyżem. Pod piramidalnym sklepieniem, prawdopodobnie pokrytym płytkami z pirogranitu Zsolnay, znajduje się wnęka z łukowatym otworem i kratownicą, w której umieszczono obraz Madonny. Napis: Ku pamięci królowej Elżbiety 1898. Rok ten z pewnością wskazuje na rok śmierci królowej, a nie na czas wzniesienia kolumny.

Napis/symbol:

Ku pamięci królowej Elżbiety / 1898

Numer inwentarzowy:

2838

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Kapliczka

Miejscowość:

Brunóc   (Brunóc 151. - Brunovce 151.)