Z czyjego narodu pochodzisz?
Piosenka
Dwie grupy dziewcząt śpiewają piosenkę w odpowiedzi, a na końcu krzyczą razem: Oto kilka czerwonych jabłek! ; ; 1. Z czyjego ludu pochodzisz? ; Z czyjego ludu pochodzisz? ; Hej, źli ludzie. ; ; 2. Polska jest naszym królem. ; Polska jest naszym królem. ; Hej, źli ludzie. ; ; 3. To także nasz wróg. ; To także nasz wróg. ; Hej, źli ludzie. ; ; 4. Z czego jesteśmy zrobieni, wasi wrogowie? ; Z czego jesteśmy zrobieni, wasi wrogowie? ; Hej, źli ludzie. ; ; 5. Złamaliście nogi naszego mostu. ; Złamaliście nogi naszego mostu. ; Hej, źli ludzie. ; ; 6. Zrobimy go z białego ołowiu. ; Zrobimy go z białego ołowiu. ; Hej, źli ludzie. ; ; 7. Biały ołów ma być przetopiony. ; Biały ołów ma być przetopiony. ; Hej, źli ludzie. ; ; 8. Zrobimy to z błotnego złota. ; Zrobimy to z błotnego złota. ; Hej, źli ludzie. ; ; 9. Skąd wzięliście błotne złoto? ; Skąd wzięliście błotne złoto? ; Hej, źli ludzie. ; ; 10. Prosiliśmy o to Najświętszą Maryję Pannę. ; Prosiliśmy o to Najświętszą Maryję Pannę. ; Hej, źli ludzie. ; ; Oto czerwone jabłka! ; ; Dyskusja na temat gry ; ; P.: Kiedy i gdzie zazwyczaj w to grano, śpiewano to? ; O.: Cóż, to było kiedyś za moich czasów, wiosną 1942-43-44, wtedy, pośrodku wsi, było miejsce pamięci bohaterów, my tam tak graliśmy, młodzi ludzie. Oczywiście, nie było muzyki, my dziewczyny po prostu grałyśmy to, te rymy, a potem to, jak to mówią, to była właściwie nasza rozrywka. Nasza radość, nasza radość, nie mogła być w niczym innym, jak tylko w środku wioski, my, młode dziewczyny, śpiewałyśmy to i spędzałyśmy z tym niedzielne popołudnia. ; Gy.: W jakim wieku dziewczyny w to grały? ; A.: Cóż, te, które już to czuły, na przykład od 13-14 roku życia, aż do momentu, gdy były zwykłymi dziewczynami, wszystkie należały do jednej grupy. ; Gy.: Więc tylko dziewczyny? Chłopcy nie grali. ; A.: W ogóle nie chłopcy, oczywiście po prostu oglądali sprzed pubu, a może trochę, no cóż, oczywiście zachęcali młode dziewczyny, by jeszcze bardziej zanurzyły się w zabawie, a one się cieszyły i bawiły. ; Gy.: A jak one w to grały? ; A.: Jak? No cóż... dwie grupy dziewcząt ustawiły się naprzeciwko siebie i jedna odpowiadała drugiej, jedna grupa zadawała pytania, druga odpowiadała. ; Gy.: Czy były w jednej grupie, czy w rzędzie? ; A.: Dziewczyny ustawiły się w dwóch rzędach. ; Gy.: Czy stały obok siebie, czy trzymały się za ręce? ; A.: Obok siebie, ramię w ramię, stojąc razem, i jedna zadawała pytania, druga odpowiadała, a ostatnim razem, kiedy krzyknęła „Kilka czerwonych jabłek!”, dwie grupy starły się. I ta, która była zwyciężczynią i rozdzieliła drugą grupę, była zwycięzcą, prawda? ; Gy.: Więc wystartowali w tym samym czasie i pobiegli do siebie. ; A.: Tak, dwie grupy pobiegły razem w tym samym czasie. ; Gy.: Rozumiem. ; A.: Tiborné Mlynárik, urodzona jako Etel Kristóf, mam 45 lat. ; Odp.: Ilona Gáspár, ur. Ilona Hein, 24 lutego 1923 r., mam 53 lata.