Gdy szedłem w stronę stacji, nawet drzewa płakały
Piosenka
Gdy szedłem w kierunku stacji, nawet drzewa płakały, ; Spadające liście osiki, wszystkie mnie opłakują. ; Płacz, płacz, osiko, spadnij na ramię mojego dziecka, ; Szepcz jej do ucha, to boli, ale moje serce cierpi z jej powodu. ; ; Różane drzewo mojej matki, jestem jego najpiękniejszą gałęzią, ; Jestem najpiękniejszym żołnierzem Ferenca Jóski. ; Sto dwadzieścia ostrych igieł wbija się w moje ramię, moje serce jest przepełnione smutkiem, ; Muszę zostawić tu moje drogie dziecko, moje serce umiera ze smutku.