Grób Józsefa Kolmára
Cmentarze, nagrobki, groby
József Kolmár, emerytowany nauczyciel królewskiego gimnazjum katolickiego, syn K. Mihálya ispána i Sáry Banay (młodszej siostry pisarza Istvána Mártona), urodzony 3 kwietnia 1820 r. w Magyaród Pusztán (Somogym). Wcześnie straciwszy matkę, kształcił się przez rok u wuja w Visonta (Somogym), a następnie w Csurgó ukończył ósmą klasę w ciągu sześciu lat w ev. ref. gymnasium, jesienią 1838 r. studiował filozofię i prawo w ref. college, początkowo zmagając się z ubóstwem, następnie jako protegowany Lajosa Tarczy pełnił funkcję urzędnika i był jednym z członków-założycieli stowarzyszenia kształcenia zawodowego w college'u, do którego należeli również Mór Jókai, Sándor Petrovics (Petőfi) i Soma Petrics (Orlai). Przez rok udzielał korepetycji w Baracskej (Fehérm). Był nauczycielem w domu Kenesseyów. W latach 1843-44 ambasador Pál Somsich podarował mu bezpłatne mieszkanie w Bratysławie i przez pewien czas przepisywał ręcznie pisaną gazetę „Sprawozdania parlamentarne” pod redakcją Alajosa Záborszky'ego, najpierw za 20, a potem za 25 garaisów za stronę. W tej gorzkiej pogoni za chlebem, w drugiej połowie czerwca, jako zdesperowany, nieudany aktor, przyjął również Sándora Petőfiego, którego spotkał na brzegu Dunaju, jako partnera w swoim wyeksploatowanym bonjour. Następnie, poznawszy Lajosa Kuthy'ego, sekretarza hrabiego Lajosa Batthyány'ego, został urzędnikiem parlamentarnym hrabiego za regularną miesięczną opłatę. Później poznał stenografa Karola Hajnika, który powierzył mu korektę prasową redagowanych przez niego Dzienników parlamentarnych. Funkcję tę kontynuował nawet w Budzie, pod przewodnictwem cenzora hrabiego Gábora Keglevicha, jako lektor, i ukończył ją na początku 1845 roku. Od kwietnia został asystentem redaktora w „Pesti Divatlapja” Imre Vahota i pomagał w tłumaczeniu dzieł Petőfina na język Külföldi Regénytár, które miały być redagowane dla prasy. W 1846 roku uzyskał uprawnienia adwokackie i jako bezrobotny prawnik został asystentem redaktora „Életképek” u Adolfa Frankenburga. Pod koniec 1846 roku przeprowadził się do Bratysławy i pomagał prawnikowi Antalowi Szalé w redagowaniu węgierskiego fragmentu Corpus juris jako korektor. Podczas parlamentu w 1847 roku służył hrabiemu Lajosowi Batthyányemu, późniejszemu premierowi, u boku Lajosa Kuthy'ego. Jednocześnie pracował jako korektor w „Országőgőszősi Napló” (Dzienniku Parlamentarnym) redagowanym przez Jánosa Lukácsa, a także jako pisarz kontraktowy w drukarni i wydawnictwie „Kalivoda”. W kwietniu 1848 roku udał się na odpoczynek do domu w Megyer (powiat Somogy), skąd w lipcu, na zaproszenie Józsefa Bajzy, udał się do Pesztu jako korektor i wewnętrzny współpracownik swojej gazety, „Gazety Kossutha”. Po niefortunnej bitwie pod Mór, w obliczu zbliżających się wojsk cesarskich, w pierwszych dniach stycznia 1849 roku podążył za uciekającym rządem do Debreczyna, gdzie baron Miklós Jósika mianował go korektorem „Gazety Urzędowej”. 21 stycznia wysłał telegramy do komisarza rządowego Bertalana Szemere w Tokaju i do generała Dembinszkyego w Török-Szent-Miklós w lutym. 4 czerwca. Powrócił do Pesztu z gubernatorem Kossuthem i kontynuował swój urząd do połowy lipca, kiedy to na zaproszenie Gáspára Noszlopyego (swojego dawnego kolegi ze szkoły) przyjął stanowisko naczelnego notariusza komitatu Somogy, ale zamiast pióra notariusza spędził całe lato, wędrując tu i tam z karabinem i małą armią Noszlopyego, najpierw przez Tolną do Bonyhádu, ale nie mogąc połączyć się z armią węgierską Wielkiej Niziny po drugiej stronie linii Dunaju, powrócił w kierunku Lasu Bakońskiego do Veszprém, gdzie na wieść o katastrofie w Világos, Noszlopy zwołał radę wojenną i wysłał swoją małą armię do Klapki w Komárom. K. powrócił do Somogy z kilkoma kolegami oficerami i przez kilka tygodni przebywał w winnicach oraz u krewnych w okolicy. Pod koniec października udał się do Pápá, gdzie za pośrednictwem profesora Tarczy został zastępcą profesora prawa. Rok później rząd wiedeński... Po zniesieniu akademii prawniczych podjął pracę dydaktyczną w papieskim gimnazjum ev. ref. i z prywatną pilnością ukończył studia teologiczne. W 1852 r. przyjął święcenia kapłańskie, ale 8 września 1853 r. przeszedł na religię rzymskokatolicką. Od końca 1854 do października 1861 roku był nauczycielem w głównym gimnazjum katolickim w Baja i pomimo germanizującej władzy w Wojwodinie, kształcił węgierską młodzież, publikował albumy młodzieżowe i ufundował stypendium Vörösmarty z ich dochodów i darowizn, był też redaktorem-założycielem Bajai Közlöny, dlatego też cierpiał z powodu wielu prześladowań ze strony rządu Temesváru aż do 5 stycznia 1861 roku, kiedy Wojwodina została zniesiona. Październik 1861, Królewsko-Katolicki Został mianowany stałym nauczycielem w szkole średniej i kontynuował pracę jako nauczyciel języka węgierskiego w Baja. W 1869 roku zredagował broszurę zatytułowaną Spring Flowers z prac swoich uczniów i położył podwaliny pod stypendia Eötvös, z których obecnie korzysta czterech uczniów. W 1874 roku, z kapitału 700 frt zebranych przez jego uczniów i przyjaciół obchodzących 25-lecie jego pracy nauczycielskiej, ufundował stypendium Kolmára Józsefa, a w 1881 roku, z dochodów ze swojego dzieła zatytułowanego Złote Wiersze i własnych pieniędzy, ufundował stypendium religijno-moralne z kapitałem 1000 frt. Przeszedł na emeryturę pod koniec lat 80. i mieszkał w Bratysławie aż do śmierci. ; Wspomnienie pisze o nim: „Wielu ludzi w Bratysławie wciąż z wdzięcznością wspomina starego nauczyciela, który mimo podeszłego wieku, jakieś dwadzieścia pięć lat temu, przechadzał się ulicami miasta, a potem uklęknął i modlił się z głębokim oddaniem w katedrze... Wszyscy go znali, wszyscy podnosili kapelusze przed starszym panem ze szczególnym szacunkiem: ale nic dziwnego, skoro József Kolmár wychowywał pokolenia w katolickim liceum w Bratysławie”. ; Napisał wiersz na swoje 89. urodziny. Pozostawił testament, w którym zapisał, że ujrzy światło dzienne dopiero w setne urodziny. Jeden z wersów brzmi: „Niech wiosna będzie, gdy umrę; Niech aniołowie poniosą moją duszę; I to, co tak bardzo kochałem; Niech noc mojego grobu będzie rozjaśniona:; Zapach kwiatów, śpiew ptaków!”. Nie umarł wiosną, 21 czerwca. Jego nagrobek został wzniesiony przez krewnych i przyjaciół przy wsparciu Czechosłowacko-Węgierskiego Towarzystwa Literacko-Artystycznego. Nie wiadomo kiedy, ale musiało to nastąpić wiele lat później, ponieważ CSMIMT, lepiej znana jako Akademia Masaryka, została założona dopiero w 1931 roku.