Grób Imre Erdősiego
Cmentarze, nagrobki, groby
Imre Erdősi, pierwotnie Imre Poleszni (Nyitra, 4 listopada 1814 – Nitra, 9 stycznia 1890), był mnichem pijarów, nauczycielem i kapelanem obozowym w wojnie o niepodległość w latach 1848–1849. Imre Erdősi urodził się w rodzinie mieszczańskiej. Jego ojciec, Ambrus Poleszni, był szewcem w Nitrze, a jego brat, István, również kontynuował ten fach. Rodzina była znana w mieście jako „Österreicher”, ponieważ ich przodek przeniósł się do miasta z Austrii. Ukończył studia w kolegiach pijarów w Nitrze i Lévie, a następnie wstąpił do zakonu pijarów w 1832 roku. Święcenia kapłańskie przyjął w 1840 roku, po czym rozpoczął nauczanie w szkole pijarów w Selmecbánya. Na początku 1849 roku, gdy Korpus Górnego Dunaju Artura Görgeya walczył w pobliżu miast górniczych, spotkał pułkownika Richarda Guyona. ; Kiedy korpus się wycofał, zgłosił się na ochotnika do służby i od tego czasu służył jako kapelan polowy w armii aż do zakończenia wojny o niepodległość. W armii węgierskiej podczas wojny o niepodległość kapelani polowi nie otrzymywali stopni wojskowych, ale musieli uczestniczyć w bitwach. Ich zadaniem było dodawanie otuchy walczącym, pocieszanie i opieka nad rannymi, ale w wielu przypadkach odgrywali również znaczącą rolę w zwycięskim stoczeniu bitwy. ; Bitwa pod Branyiskó 5 lutego rozsławiła w całym kraju imię nie tylko Richarda Guyona, ale także Imre Erdősiego. ; Postęp wojsk węgierskich był uniemożliwiony przez cieśninę Branyiskó, którą okupowały wojska generała Franza Deyma. 5 lutego 1849 roku, w bitwie pod Braniszką, Guyon zaatakował Austriaków z trzech stron. Natarcie 33. Batalionu Obrony Krajowej z Csongrádu i nowo zrekrutowanego 2. Batalionu Obrony Krajowej z Banyi Biszterce (składającego się głównie ze słowackich rekrutów), atakujących od środka, było wielokrotnie zatrzymywane przez wysoko położony ogień snajperski wroga. W tym momencie sam Poleszni stanął na czele Obrony Krajowej i z wysoko uniesionym krzyżem rzucił się na stromą górę przed linię strajkujących. „Na predek, za mni, tu je Pan Boch!” („Naprzód, za mną, Pan z nami!”) – krzyknął. Obrona Krajowa z całych sił podążyła za swoim księdzem i pomimo ciągłego ostrzału wroga, krok po kroku zajmowała austriackie pozycje zbudowane na krętej drodze prowadzącej na szczyt góry. Tymczasem Poleszni cały czas szedł przed żołnierzami, kilkakrotnie upadając, ale nie odnosząc ran. Przed jednym z austriackich wałów pomachał krzyżem nad głową, rzucił go w stronę wroga za wałem i krzyknął: „Czy pozwolisz, by twój Bóg wpadł w ręce wroga i będziesz tolerował brud na swojej fladze?”. Żołnierze mu nie pozwolili, ale kontynuowali szarżę i zdobyli wał. W końcu armia Deyma, by uniknąć okrążenia, uciekła w kierunku Preszowa. Brygada Guyona ścigała ich aż do Siroki, a następnie Poleszni odprawili dziękczynne Te Deum w kościele w Siroce. Jego bohaterski czyn rozsławił jego imię w całym kraju. Po bitwie współcześni nazywali go również „bohaterskim kapłanem Braniszków” lub „węgierskim Kapistranem”. Guyon wiedział również, że zawdzięcza Poleszni zwycięstwo, które przyniosło mu sławę i uznanie. Odtąd trzymał go u boku aż do końca wojny o niepodległość. Brygada Guyona, wraz z Polesznim, maszerowała do Mezőkövesd przez Eperjes i Koszyce w lutym 1849 roku i wzięła udział w przegranej bitwie pod Kápolną. Po bitwie Poleszni, za namową Bertalana Szemere, przyjął imię Erdősi. Jego zwęgierska wersja nazwiska została opublikowana w numerze „Gazette” z 22 marca. Podczas kampanii wiosennej brał udział w bitwie pod Nagysalló (19 kwietnia), a następnie w pierwszej bitwie pod Komárom (26 kwietnia). Tymczasem, 21 kwietnia, Guyon, a kilka dni później jego kapelan obozowy, również zdołali przebić się przez pierścień wroga i wkroczyć do zamku w Komárom. Po tym, jak Guyon został zwolniony z dowództwa nad zamkiem w Komárom 28 maja, Erdősi również wyruszył z nim na południowy teatr działań wojennych. 11 lipca brał udział w zwycięskiej bitwie pod Kishegye przeciwko Jellasicsowi. Od 23 lipca 1849 roku Erdősi został mianowany kapelanem nadzorującym IV Korpusu Węgierskiego, z pensją 120 pengőforintów. Uczestniczył w bitwach pod Mosorin (23 lipca), Szőreg (5 sierpnia), Temesvár (9 sierpnia) i bitwach pod Lugosi (15 sierpnia) stoczonych po kapitulacji Világosa (13 sierpnia). ; 16 sierpnia 1849 roku Erdősi pożegnał się w Facset (komitat Krassó) z Guyonem, który wyjeżdżał do Turcji, i powrócił do Selmecbányi przez Debreczyn. ; Wkrótce został aresztowany w domu i na krótko otrzymał zakaz nauczania. Zamiast swojego zmadziaryzowanego nazwiska rodowego, musiał używać swojego oryginalnego nazwiska do 1867 roku. W 1850 roku zaczął ponownie nauczać w Nagykároly. W następnym roku nauczał w Timisoarze, następnie w Klużu-Napoce i ponownie w gimnazjum pijarów w swoim rodzinnym mieście w latach 1854-1857. Był przełożonym klasztoru pijarów w Kecskemét w latach 1861-1878, a następnie do 1888 roku był doradcą rządowym zakonu pijarów w Budapeszcie. W 1888 roku, na krótko przed śmiercią, zrezygnował ze swojego urzędu z powodu choroby i poprosił o przeniesienie do swojego rodzinnego miasta Nitry. Mieszkał w klasztorze pijarów aż do śmierci, która nastąpiła w wieku 76 lat. Został pochowany na starym cmentarzu miejskim w Nitrze, we wspólnym grobowcu pijarów, wśród swoich współbraci. ; Mieszkańcy Nitry upamiętnili jego miejsce urodzenia w Nitrze tablicą pamiątkową 15 marca 1894 roku jako publiczną donację. Dużą (150 cm wysokości, 80 cm szerokości) tablicę z czarnego granitu szwedzkiego wykonał kamieniarz Jakaba Fellnera z Nitry, a odczytany na niej dystych napisał sekretarz finansowy Csatár Kenézy. Napis na niej brzmiał: ; Urodzony tutaj 4 listopada 1814 roku / Imre Erdősi / bohaterski kapłan z Branyiszko. / Wśród bitewnego podniecenia / kroczył na czele z krzyżem, / ku swemu bohaterskiemu imieniu, o rodaku! / podnieś kapelusz. / Służył Bogu, a na polu bitwy / walcząc za ojczyznę, / ukoronował swoje imię wdzięcznością / i prawdziwą pobożnością. / 15 marca 1894 roku. ; Tablica ta zaginęła w okresie czechosłowackim.