Chodziłem do szkoły w Peszcie.
Zbiór tekstów
Łapanie, nazywaliśmy to pogonią za kotem, grą w pogoń. Potem ustawiliśmy się w kręgu, a ten w środku zaczął mówić: ; ; Idę, widziałam małą Erzsike, ; Nakarmiła pisklę, ; Więc dwa, dwanaście, ; Jesteś małym poganiaczem! ; ; Ktokolwiek wymyślił słowo „dwanaście”, był poganiaczem, gonił pozostałych. Kiedy kogoś złapał, gonił pozostałych i tak to się ciągnęło, prawda? Goniliśmy, ten, którego złapaliśmy, zawsze gonił drugiego.