Radujmy się i weselmy, zastępy pasterzy
Piosenka
Radujmy się i weselmy, pasterze wojsk, bo anioł właśnie oznajmił nam nowe wieści. uwierzcie mi, moi dobrzy przyjaciele, byłem tak przestraszony, że zobaczyłem światło, ale się nie cofnąłem. mając przy sobie grzechoczącą laskę, grzechotałem nią porządnie, myślałem, że nieznane światło to lampa. moje oczy prawie wyszły, tak intensywnie patrzyłem, ale nie odważyłem się poruszać z laską. lecz anioł pocieszył mnie, mówiąc: nie bój się, pozwól mi raczej śpiewać radośnie z moimi towarzyszami. bo w mieście Betlejem narodził się pan, Mesjasz, więc my, pasterze, możemy się słusznie wielce radować. ja także podskakuję na nogi, że tak do mnie przemówił, odrzucając moją chatę, wyskakuję z mojego miejsca. Lecz moje nieszczęście jest jeszcze większe, gdyż pasek się rozluźnił; cofnąłem się do dołu, moja noga upadła na kolana. Dlatego, moi dobrzy przyjaciele, przygotujmy się na przyjęcie Jezusa; Dziś wieczorem na przyjście króla zrodzonego z pięknej dziewicy. Przynieśmy mu dar, padnijmy do jego stóp; A potem zacznijmy piękną muzykę.