Jestem blady jak liść tytoniu
Piosenka
1. Jestem blady jak liść tytoniu,
Moc wielu tytoni zbladła,
Będąc na nogach od czwartej do jedenastej,
Lecz trzeba wiele wycierpieć dla tytoniu.
2. Jeśli zechcę, spędzę Sylwestra,
Nie pójdę już do sklepu tytoniowego.
Umyję ręce od tytoniu,
Nie będę już jadł gorzkiego chleba.
Moc wielu tytoni zbladła,
Będąc na nogach od czwartej do jedenastej,
Lecz trzeba wiele wycierpieć dla tytoniu.
2. Jeśli zechcę, spędzę Sylwestra,
Nie pójdę już do sklepu tytoniowego.
Umyję ręce od tytoniu,
Nie będę już jadł gorzkiego chleba.