Baranek i pastuszek

Baranek i pastuszek

Piosenka

1. Na podwórzu barona Endre rośnie drzewo, ; Pasterz gra pod nim na flecie, ; W oknie słychać dźwięk fletu, ; Córka barona nie śpi i nasłuchuje. ; ; 2. Okno barona Endre jest otwarte, ; Wygląda z niego czarnooka owieczka, ; Wzdycha trzy razy do siebie: „Boże mój, dlaczego zostałam córką barona. ; ; 3. - Co się dzieje z wielką panną? ; Że jej okno jest nadal otwarte. ; - O, pasterzu, niech twoje usta będą słodkie, ; Że tak pięknie grasz dla mnie na flecie. ; ; 4. Zegar wybił drugą po północy, ; Lecz flet wciąż pięknie gra, ; Niech mgła uniesie się przede mną, mgła za mną, ; Aby mój ojciec nie mógł mnie nigdzie znaleźć. ; ; 5. Baron Endre następnego dnia wcześnie rano, ; Poszedł do najbliższego gospodarstwa, ; Pyta pasterza, ; Czy widział szlachetną młodą damę? ; ; 6. Nie widziałem jej, mój panie, jeśli mogę powiedzieć, ; Trzy tygodnie temu mam tam pasterkę, ; Trzy tygodnie temu mam tam pasterkę, ; Szlachetna młoda dama odeszła z nią. ; ; 7. Baron Endre nie mógł się uspokoić, ; Szukał swojej córki dniem i nocą, ; Po długim czasie udało mu się ją znaleźć, ; Pasterz bał się wydać wyrok. ; ; 8. Kto kiedykolwiek widział to drzewo na końcu Szendrő, ; Na którym powieszony jest pastuszek, ; Wiatr rozwiewa jej czarne kręcone włosy, ; Nie obejmuje czarnookiego baranka. ; ; 9. Nie śmiem przejść przez wieś, ; Ponieważ mówią, że noszę czarną żałobę, ; Czarna żałoba, mój ślubny welon jest śnieżnobiały, ; Mój prawdziwy kochanek był pastuszkiem. ; ; 10. Na końcu wioski jest namiot Cyganki, ; Lecz wiele blondynek i brunetek tam chodzi, ; Pójdę i przepowiem swoją przyszłość, ; Czy znajdę wiernego kochanka, póki żyję. ; ;

Numer inwentarzowy:

10236

Kolekcja:

Skarbiec

Typ:

Śpiew

Miejscowość:

Medveshidegkút, Hidegkút